MŚP wiedzą, jak zarobić na recyklingu

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2021-02-25 14:49

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Jak można zyskać dzięki gospodarce odpadami
  • Jakie są inne powody, dla których warto zainteresować się tą dziedziną

Dziś gospodarka odpadami wiąże się z kosztami, jutro zacznie przynosić zyski. Małe firmy już zdają sobie z tego sprawę.

Idea ponownego wykorzystywania zużytych produktów, materiałów i surowców jest stara jak cywilizacja. Tyle że kiedyś brała się z niedostatku, a dziś ma związek z nadmiarem. Nie chcemy utonąć w morzu makulatury, plastiku i elektrośmieci. Jednocześnie widzimy potrzebę ograniczenia produkcji, przywrócenia zaniechanej praktyki naprawy i walki z rozpasaną konsumpcją. Jeśli zaś ktoś nie ratuje planety dobrowolnie, zostanie do tego zmuszony przez prawo. Dotyczy to także – jeśli nie przede wszystkim – przedsiębiorców.

Od podstaw:
Od podstaw:
Wyznaczone cele środowiskowe wymuszają na przedsiębiorcach wdrażanie zielonych technologii i procedur oraz zmianę sposobu myślenia już na etapie projektowania procesu – mówi Klaudia Pietryszyn, wiceprezes Investeko Serwis.
Dawid Markysz

– Rozmijanie się przepisami dotyczącymi ekologii bywa czasem kosztowne. Paragrafów w tej dziedzinie jest tyle, że łatwo się w nich pogubić. Organy ochrony środowiska wymagają od firm coraz więcej. Jeśli zaniedbujemy obowiązki, dokumentację, terminy, mogą nałożyć nam karę – ostrzega Klaudia Pietryszyn, wiceprezes Investeko Serwis.

Kolejnym straszakiem jest opinia publiczna. Do myślenia daje zeszłoroczny raport Capgemini dotyczący tego, jak sprawy zrównoważonego rozwoju oddziałują na decyzje konsumentów: aż 79 proc. respondentów swoje preferencje zakupowe uzależnia od kwestii społecznych i środowiskowych. Przewagę konkurencyjną zdobywają więc ci dostawcy, którzy inwestują w zielony PR. Należy do nich pewna zagraniczna spółka, z którą Investeko Serwis podjęło niedawno współpracę – z pomocą drukarki 3D przedsiębiorstwo to przerabia śmieci na elementy małej architektury.

Szkoda, że takie działania ciągle jeszcze nie są rynkowym standardem. Dowód? Według Petcore Europe, organizacji zrzeszającej ponad 500 producentów z branży opakowaniowej, do recyklingu trafia tylko 30 proc. wytwarzanych w Europie tworzyw sztucznych. Cel UE na 2030 r. to recykling 60 proc. plastiku z opakowań.

– Wyśrubowanych norm unijnych nie da się wyrobić bez większego zaangażowania sektora MŚP – uważa Klaudia Pietryszyn.

Ekologia się opłaca

Moda na ekologię będzie zataczała coraz szersze kręgi, także w Polsce. Jest tylko jedno „ale”: recykling musi stać się na tyle opłacalny, by zbilansować, a nawet przewyższyć koszty coraz bardziej wymagających rygorów ekologicznych.

Z makulatury wytwarza się papier toaletowy, ręczniki papierowe, zeszyty, książki, gazety. Z przetworzonego plastiku robi się zaś nowe opakowania, ale też odzież, buty, meble, sprzęt kuchenny i części samochodowe. Dawanie starym surowcom i rzeczom nowego życia to zjawisko, które towarzyszy nam od dziesiątków lat. Tyle że nigdy nie robiliśmy tego na tak dużą skalę – i jeszcze nigdy nie przynosiło to tyle korzyści.

– Biznes nie pozostaje obojętny na zmiany prawa i strategii ekologicznych. Efekt? Z każdej strony otaczają nas innowacje prośrodowiskowe. Nawet małe przedsiębiorstwa inwestują w zieloną energię. Inżynierowie modyfikują układy technologiczne, aby ciepło odpadowe mogło być ponownie wykorzystane. Spółki szukają odbiorców odpadów, którzy oferują konkurencyjne stawki. Na rynku są fantastyczne firmy, które budują swój model biznesowy z korzyścią dla środowiska – wskazuje przedstawicielka Investeko Serwis.

Za tymi działaniami kryje się strach przed sankcjami? Być może. Niemniej Klaudia Pietryszyn zapewnia, że zwiększa się liczba przedsiębiorstw, które ekologię postrzegają nie w kategoriach obowiązku, lecz korzyści, przynajmniej w długofalowej perspektywie. W zielonej rewolucji uczestniczy m.in. Zakład Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych InGremio-Peszel, który zainwestował w oddzielną linię do recyklingu odpadów powstających w procesie produkcyjnym. Pozwoliło to rozwiązać problem niewłaściwego magazynowania odpadów, co powodowało duże koszty, na pierwszy rzut oka niewidoczne.

– Poradziliśmy sobie także z ciepłem wytwarzanym w procesie technologicznym. Używamy go do ogrzewania podłogowego magazynu. Zyskujemy dzięki temu stałej jakości produkt, na który nie oddziałują amplitudy temperatur między sezonem letnim i zimowym. Ciepło technologiczne stosujemy również do podgrzewania wody w częściach socjalnych, co ma bezpośrednie przełożenie na zużycie gazu. Przy takim zaawansowanym poziomie oszczędzania surowców i energii zbieranie wody deszczowej brzmi banalnie, ale to też robimy – mówi Artur Kotulski, dyrektor ds. produkcji i rozwoju technologii w InGremio-Peszel.

Profesjonalnie i systemowo

Jakie oszczędności oferuje recykling? Dla każdego przedsiębiorcy odpowiedź jest inna – twierdzi Klaudia Pietryszyn. Nie można porównywać śmieci z biurowca z tymi, które zgromadziły się w fabryce, bo to odpady charakteryzujące się innym kosztem zagospodarowania. Tylko analiza procesu pozwala sformułować wniosek, co należy zrobić ze zbędnymi pozostałościami, aby było nie tylko taniej, ale też dobrze. Potrzebne są do tego jednak zaawansowane instalacje – takie jak zakład Investeko, w którym powstaje m.in. przemiał, regranulat i komponent paliwowy.

Niemniej zmianę warto rozpocząć od firmowego podwórka. Pierwsza zasada brzmi: poprawna segregacja!

– W ramach naszego pilotażowego, autorskiego programu proponujemy klientom oddawanie czystych odpadów z tworzyw sztucznych pod wspólnie uzgodnionym z odbiorcą kodem, co pozwoli im na ograniczenie kosztów aż o połowę. Rozwiązanie jest banalnie proste, a efektywność ogromna – chwali menedżerka z Investeko Serwis.

Okazji do optymalizacji jest wiele. Wystarczy tylko być na nie otwartym i liznąć nieco ekologicznej wiedzy.

– Szukając oszczędności w gospodarowaniu odpadami, trzeba zadać sobie kilka ważnych pytań: co robię, aby było ich mniej? Czy swój odpad mogę przekazać innym jako substrat do procesu? Czy to, co powstaje jako produkt uboczny, na pewno jest odpadem? A może mój sposób magazynowania odpadów jest zły? Wreszcie: czy są sposoby na redukcję zużycia wody, energii? – podpowiada ekspertka.

Sęk w tym, że czasami trudno samemu sformułować odpowiednie pytania. Na jaw wychodzi brak wiedzy, kompetencji. Od czego są jednak zewnętrzni partnerzy biznesowi, biegli w sprawach selekcji i recyklingu? Z ich wsparciem łatwiej zbudować skuteczne strategie zarządzania środowiskowego. Przydają się one np. wtedy, gdy przedsiębiorstwo planuje inwestycje technologiczne. Takie decyzje należy poprzedzić rzetelnym audytem kosztów i korzyści – podkreśla z naciskiem przedstawicielka Investeko Serwis.

To sposób na optymalizację organizacyjną i kosztową. Ale nie tylko. Chodzi też o to, by uczynić zadość regulacjom prawnym, które wprowadza Unia Europejska.

– Naszym klientom proponujemy wykonanie „zielonego audytu”, podczas którego specjaliści przyglądają się dokładnie ich procesom, wskazując błędy, ale przede wszystkim odpowiednie rozwiązania – informuje Klaudia Pietryszyn.

Skończył się czas spontanicznych działań. Do zagadnień środowiskowych lepiej podejść systemowo. To klucz do sukcesu – wizerunkowego, finansowego i ekologicznego.