Murowana podwyżka

Konrad Buczek
opublikowano: 2003-12-04 00:00

Nie ma szans na kompromis w sprawie VAT na internet. Będzie natomiast zwolnienie z podatku na zakup komputerów dla szkół.

Reprezentanci serwisów internetowych i portali przekonywali wczoraj przedstawicieli Ministerstwa Finansów do zrezygnowania z planów wprowadzenia 22 proc. VAT na internet. Prezentowali możliwości zmian prawnych (np. wprowadzenie odpowiedniej ulgi lub odliczenia w PIT), które złagodziłyby skutki znacznego podwyższenia podatku. Żadna z nich nie znalazła uznania fiskusa. Przedstawiciele resortu uważają, że problemem są wysokie ceny usług u operatorów, a nie wysokość opodatkowania.

— Niższej stawki nie będzie. VI Dyrektywa o VAT nakłada na wszystkie kraje członkowskie obowiązek objęcia podstawową stawką podatku od towarów i usług działalności telekomunikacyjnej — w tym internetu. Dodatkowo w lipcu 2002 r. nowelizacja VI Dyrektywy zakazała na trzy lata stosowania obniżonej stawki VAT na te usługi. Wprowadzenie 0-proc. stawki będzie możliwe tylko po zmianie dyrektywy — wyjaśnia Wiktor Krzyżanowski, rzecznik resortu.

Ostrzej groźbę podrożenia dostępu do sieci postrzega resort nauki i informatyzacji.

— Podwyżka opłat będzie dotkliwa nie tylko dla branży internetowej, ale może też odbić się na konkurencyjności całej polskiej gospodarki, gdyż nie pozostanie bez wpływu na poziom kształcenia obywateli — mówi Michał Kleiber, minister nauki i informatyzacji.

Nie zaszkodzi jednak placówkom edukacyjnym, dla których wynegocjowano z UE zwolnienie od VAT dostępu do sieci. Na dodatek Ministerstwo Finansów zapowiada już, że wyda rozporządzenie, które wprowadzi 0-proc. stawkę VAT na zakup komputerów na cele edukacyjne na dotychczasowych warunkach.

Firmy jednak narzekają.

— Podwyżka VAT spowoduje zmniejszenie popytu na korzystanie z internetu, w konsekwencji np. zmaleją wpływy z reklam. Wszystko to bezpośrednio uderzy w nas — mówi Michał Paschalis-Jakubowicz z Wirtualnej Polski.