Od września ubiegłego roku w południowej Australii są problemy z dostawami energii elektrycznej, co jakiś czas dochodzi do wyłączeń prądu. To wywołało spór polityczny dotyczący polityki energetycznej.

Lyndon Rive, jeden z członków władz Tesli, zareagował na doniesienia z Australii twierdzeniem, że spółka Elona Muska mogłaby rozwiązać problemy instalując w zaledwie 100 dni system akumulatorów zapewniający dostawy 100-300 MWh energii. Musk został zapytany na Twitterze, jak poważna jest ta oferta.
- Tesla zainstaluje i uruchomi system w 100 dni od podpisania kontraktu, a jeśli nie zdążymy, zrobimy to za darmo. Czy to wystarczająco poważne dla ciebie? – odpowiedział szef Tesli.
Musk powiedział, że jego spółka chciałaby 250 USD za kWh energii w systemie 100 MWh.
Sarah Hanson-Young, australijska senator z Partii Zielonych wyraziła chęć rozmów z amerykańską firmą.
Tesla to producent aut elektrycznych, który rozwija także technologie akumulatorów. Elon Musk inwestuje także w rozwój systemów produkcji energii słonecznej i jej gromadzenia.