- Jeśli jednak okaże się, że ich raporty w SEC [Komisji Papierów Wartościowych i Giełd – red. pb.pl] są fałszywe, wtedy tak nie będzie – ogłosił w sobotę miliarder.
Reuters przypomina, że Muska oświadczył niedawno, że został oszukany i wmanewrowany w przejecie serwisu społecznościowego. W czwartek Twitter zaprzeczył tym twierdzeniom.
- Według Muska, on – miliarder i założyciel wielu spółek, korzystając z rad prawników i bankierów z Wall Street – został wmanewrowany przez Twittera w podpisanie wartej 44 mld USD umowy o przejęciu. Ta historia od razu wydaje się mało prawdopodobna i sprzeczna z faktami – ogłosiła spółka.
