Zygmunt Kwiatkowski prezes ZA Puławy
Nie wyobrażam sobie funkcjonowania zakładów w czasie strajku kolei. Dystrybuujemy produkty tzw. transportem mieszanym: kolej plus droga morska. Mamy już zamówione statki na określone terminy, a nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedniej ilości samochodów, aby w krytycznej sytuacji wywiązać się z dostaw. Co zrobimy z towarem, jeżeli nie będziemy w stanie dostarczyć go klientom? Zakład się udusi. Będziemy musieli pozamykać instalacje. Dla Puław oznacza to katastrofę.
Zbigniew Madej rzecznik Kompanii Węglowej
Kompania Węglowa nie ma gotowych scenariuszy. Około 80 proc. przewozów węgla realizujemy za pośrednictwem PKP. Wydłużenie strajku może spowodować, że będziemy zmuszeni do ograniczenia wydobycia węgla, ponieważ nie będziemy mieli gdzie go składować.
Jarosław Kłosowski członek zarządu Pol Miedź Trans
Nie wyobrażam sobie wstrzymania dostaw surowca do KGHM. Koszty np. wygaszenia pieców hutniczych byłyby tak duże, że nawet nie chcę sobie tego wyobrażać. Mamy zapewnienie, że jeśli dojdzie do strajku, to zostaną udostępnione nam odcinki infrastruktury, które wykorzystujemy.
Mirosław Taras rzecznik Lubelskiego Węgla Bogdanka
Obawiamy się, że strajk skomplikuje nam funkcjonowanie. Prowadzimy analizy prawne i zamierzamy skarżyć tych, którzy spowodują straty w naszej kopalni. Zażądamy pokrycia strat także od organizacji związkowych. Dla nas nie ma znaczenia, czy strajk jest legalny czy też nie. Z dnia na dzień będziemy musieli wstrzymać wydobycie węgla i nawet nie wiemy, na jak długo.
Romuald Rytwiński prezes General Motors Poland i Opel Polska
Transport kolejowy ma dla nas bardzo duże znaczenie. Po pierwsze — wykorzystujemy go do sprowadzania części. Po drugie — prawie 97 proc. produkowanych w Gliwicach samochodów eksportujemy na rynki europejskie, korzystając wyłącznie z usług kolei.
Strajk oznacza dla nas konieczność przestawienia się na znacznie droższy transport kołowy. O ile kilkudniowa przerwa nie będzie miała dla nas większego znaczenia, o tyle strajk dwutygodniowy może nas boleśnie dotknąć.