Na 20-lecie debiut na giełdzie

Rozmawiała: Marta Sieliwierstow
08-03-2011, 00:00

Jakie były początki polskiej deweloperki? Jak zmienił się rynek nieruchomości? Co może się na nim wydarzyć?

Coraz więcej będzie mieszkań z segmentu popularnego

Jakie były początki polskiej deweloperki? Jak zmienił się rynek nieruchomości? Co może się na nim wydarzyć?

"Puls Biznesu": Jakie były początki rynku nieruchomości mieszkaniowych?

Sławomir Doliński, założyciel Dolcanu: Na początku lat 90. w budownictwie występowały dwa główne typy działalności: spółdzielnie mieszkaniowe, które budowały ciasne bloki z dużej płyty, i budownictwo jednorodzinne na na własną rękę. Deweloperom, którzy wtedy zaczynali, trudność sprawiały sprawy, które dziś wydają się oczywiste, m.in. stworzenie poprawnej umowy z klientem, przewidzenie wszystkich jej zapisów i ich skutków prawnych. Problemem była słabo rozwinięta infrastruktura, np. kanalizacyjna. Często sami musieliśmy ją tworzyć, co zwiększało koszty. Trudno też było zdobyć materiały: stal czy beton, co wstrzymywało niejedną budowę. Marketing prawie nie istniał, a pierwsze reklamy były czarno-białe. Zaletą tamtego czasu była dużo mniejsza konkurencja. Zmieniło się wiele, szczególnie w architekturze, materiałach i standardzie wykonania obiektów. Zmieniła się też świadomość, potrzeby i wymagania klientów. Problemem nie jest samo budowanie, ale choćby brak gruntów, długie procedury administracyjne czy ciągły brak pełnej infrastruktury i kłopoty ze skomunikowaniem osiedli z innym dzielnicami.

Jaka jest przyszłość polskiego rynku?

Coraz więcej deweloperów będzie się skłaniało ku budowaniu mieszkań z segmentu popularnego. Zmniejszy się oferta domów, bo najtrudniej je sprzedać. Mieszkania z wyższej półki będą budowane, ale z dokładniejszą kalkulacją cenową pod względem kosztów i marży.

A jakie plany ma pana firma na jubileuszowy rok?

Rozpoczęliśmy go m.in. od odświeżenia logotypu. Na dwudziestolecie przygotowaliśmy 20 specjalnych promocji dla kupujących mieszkania na naszych osiedlach. Na przełomie 2010 i 2011 roku wprowadziliśmy na rynek nieruchomości nowość — mieszkania bezczynszowe. W budowie są już cztery takie osiedla, a w planach następne trzy. Realizujemy także bardzo duży projekt mieszkaniowy na Ochocie — docelowo powstanie tam ponad 1,5 tys. mieszkań. W tym roku planujemy oddać do użytku ponad 700 mieszkań. Głównym wydarzeniem będzie jednak debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych, który planujemy na czwarty kwartał.

Jakie były początki polskiej deweloperki? Jak zmienił się rynek nieruchomości? Co może się na nim wydarzyć?

"Puls Biznesu": Jakie były początki rynku nieruchomości mieszkaniowych?

Sławomir Doliński, założyciel Dolcanu: Na początku lat 90. w budownictwie występowały dwa główne typy działalności: spółdzielnie mieszkaniowe, które budowały ciasne bloki z dużej płyty, i budownictwo jednorodzinne na na własną rękę. Deweloperom, którzy wtedy zaczynali, trudność sprawiały sprawy, które dziś wydają się oczywiste, m.in. stworzenie poprawnej umowy z klientem, przewidzenie wszystkich jej zapisów i ich skutków prawnych. Problemem była słabo rozwinięta infrastruktura, np. kanalizacyjna. Często sami musieliśmy ją tworzyć, co zwiększało koszty. Trudno też było zdobyć materiały: stal czy beton, co wstrzymywało niejedną budowę. Marketing prawie nie istniał, a pierwsze reklamy były czarno-białe. Zaletą tamtego czasu była dużo mniejsza konkurencja. Zmieniło się wiele, szczególnie w architekturze, materiałach i standardzie wykonania obiektów. Zmieniła się też świadomość, potrzeby i wymagania klientów. Problemem nie jest samo budowanie, ale choćby brak gruntów, długie procedury administracyjne czy ciągły brak pełnej infrastruktury i kłopoty ze skomunikowaniem osiedli z innym dzielnicami.

Jaka jest przyszłość polskiego rynku?

Coraz więcej deweloperów będzie się skłaniało ku budowaniu mieszkań z segmentu popularnego. Zmniejszy się oferta domów, bo najtrudniej je sprzedać. Mieszkania z wyższej półki będą budowane, ale z dokładniejszą kalkulacją cenową pod względem kosztów i marży.

A jakie plany ma pana firma na jubileuszowy rok?

Rozpoczęliśmy go m.in. od odświeżenia logotypu. Na dwudziestolecie przygotowaliśmy 20 specjalnych promocji dla kupujących mieszkania na naszych osiedlach. Na przełomie 2010 i 2011 roku wprowadziliśmy na rynek nieruchomości nowość — mieszkania bezczynszowe. W budowie są już cztery takie osiedla, a w planach następne trzy. Realizujemy także bardzo duży projekt mieszkaniowy na Ochocie — docelowo powstanie tam ponad 1,5 tys. mieszkań. W tym roku planujemy oddać do użytku ponad 700 mieszkań. Głównym wydarzeniem będzie jednak debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych, który planujemy na czwarty kwartał.

Rozmawiała

Marta Sieliwierstow

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała: Marta Sieliwierstow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Na 20-lecie debiut na giełdzie