„Wzrosty na giełdach w kolejnych miesiącach będą kontynuowane, a ich motorem
będą rosnące zyski spółek, jak również utrzymywana przez banki centralne duża
nadpłynność na rynkach” - uważa Arjuna Mahendran, dyrektor zarządzający HSBC
Private Bank.
"Prawdopodobieństwo, że cały rok 2010 zakończy się wzrostami
wynosi ponad 90 proc." – dodał Mahendran w telewizji CNBC.
Według analityka głównym motorem wzrostów będzie rozpoczynający się sezon prezentacji wyników kwartalnych, a prawdopodobieństwo znaczniejszego zacieśnienia polityki monetarnej w tym roku jest niewielkie.
"Na rynkach panuje duża nadpłynność. Banki centralne utrzymują stopy procentowe na ekstremalnie niskich poziomach, i pomimo niewielkich ruchów ograniczających płynność w Chinach, nie wydaje mi się, żeby prawdopodobieństwo znacznego zacieśnienia polityki monetarnej w tym roku przez największe banki centralne było duże" - powiedział.
Dlatego, jego zdaniem, zyskiwać w tym roku powinny ryzykowne aktywa takie jak
surowce i akcje. Pod względem geograficznym najwięcej potencjału wzrostowego
mają wciąż rynki wschodzące.
"Jednocześnie jednak inwestorzy powinni zachować
ostrożność wybierając aktywa. Ważne jest, by wybierać wartościowe akcje i omijać
te aktywa, którym brakuje fundamentów, a których wyceny wzrosły za bardzo w
ostatnim czasie" - powiedział.