Na amerykańskich giełdach dominuje podaż

opublikowano: 2004-08-12 20:20

Na amerykańskich giełdach kolejna sesja upływa pod dyktando podaży. Inwestorzy pozbywają się papierów w związku z rekordowymi notowaniami ropy naftowej, a także po zaskakującym obniżeniu prognozy kwartalnych zysków przez Hewlett-Packarda. Nie bez wpływu na stan nastrojów jest eskalacja starć w Iraku, a szczególnie walki o kontrolę nad Nadżafem.

Cena baryłki ropy doszła na NYMEX do 45,70 USD. Rosną obawy, że szyiccy bojownicy mogą zrealizować groźbę ataku na instalacje naftowe na południu kraju. Dodatkowo podczas weekendu w Wenezueli, która jest jednym z głównych eksporterów ropy do USA, odbędzie się referendum w sprawie odwołania prezydenta Hugo Chaveza.

Akcje Hewlett-Packarda tanieją o ponad 17 proc., najmocniej od 4 września 2001 roku, kiedy zapowiedział on przejęcie Compaq Computers. Wyprzedaż papierów producenta komputerów to skutek zapowiedzi niższego niż oczekiwano zysku spółki w obecnym kwartale. Co gorsza, zysk w minionym kwartale także okazał się niższy niż oczekiwał rynek.

Tanieją akcje innych przedstawicieli branży komputerowej: Della, Gateway, IBM. Kontynuują spadek kursy spółek branży półprzewodnikowej, której branżowy indeks zanotował w środę największą redukcję wartości od 11 miesięcy. Inwestorzy pozbywają się akcji Intela, AMD, Texas Instruments i Broadcom. Przecenie oparł się Applied Micro Circuits. Jego kurs rośnie najmocniej wśród spółek notowanych w ramach indeksu S&P500. Popyt na papiery producenta wyposażenia fabryk chipów wywołała wiadomość o przeznaczeniu przez niego 200 mln USD na wykupienie części własnych akcji.

MD