Na Brackiej zamiast deszczu grube miliony

Izabela Tadra
14-10-2008, 00:00

Inwestorzy dostrzegli rosnące możliwości handlowy stolicy Małopolski, która wyrosła na jedno z europejskich centrów turystycznych.

Inwestorzy dostrzegli rosnące możliwości handlowy stolicy Małopolski, która wyrosła na jedno z europejskich centrów turystycznych.

Inwestycji w obiekty handlowe w Małopolsce przybywa. Głównie w Krakowie. Co więcej, zanim zostaną otwarte, większość ich powierzchni jest już dawno wynajęta. Popyt na nie będzie coraz większy, mimo że analitycy szacują, iż w ciągu najbliższych dwóch lat wysokość czynszów w Krakowie i Warszawie się wyrówna. Już dziś za wynajęcie 1 mkw. sklepu przy głównych ulicach handlowych płaci się nawet 80 EUR miesięcznie.

Krewni i znajomi lajkonika

W samym Krakowie stoi kilka imponujących centrów handlowych. Dobrze rozpoznawalna Galeria Krakowska przylega do Dworca Głównego. Jednak to, co dziś jest dostępne dla klientów i najemców, to dopiero pierwszy etap realizacji wielkiego przedsięwzięcia inwestycyjnego — Nowego Miasta. Za kilka lat zaroi się ono od hoteli, apartamentowców, doczeka się też ponad 2,5 tys. mkw. nowoczesnych powierzchni biurowych.

Samo centrum handlowe, zrealizowane przez ECE i otwarte we wrześniu 2006, warte jest 250 mln EUR. Liczy ono 60 tys. mkw. powierzchni handlowej na trzech kondygnacjach. Już na rok przed otwarciem jego powierzchnia handlowa była wynajęta w 90 proc.

Inny obiekt: Galeria Kazimierz to centrum handlowe wybudowane przez GTC w marcu 2005 r. Dziś jego wartość to 70 mln EUR. Liczy ona 36,2 tys. mkw. powierzchni handlowej. Mieści się na niej 160 sklepów i punktów usługowych oraz 10 sal kinowych. Niewątpliwym atutem centrum jest lokalizacja. Okupowany przez turystów Kazimierz to dojna krowa. Nic dziwnego, że w ciągu trzech miesięcy od otwarcia Galerię Kazimierz odwiedziło ponad milion klientów.

Na początku ubiegłego roku w południowej części Krakowa WP Investment otworzył galerię handlową Solvay Park o powierzchni 23,5 tys. mkw. I na tym nie koniec...

Nowi bohaterowie

Na początku listopada w Krakowie powinno ruszyć inne krakowskie centrum handlowe — Angel City. Powierzchnia handlowa tej galerii to 36 tys. mkw. Pod koniec 2009 r. klientów przyjmie również realizowane w trzech etapach Bonarka City Center. W pierwszym powstanie właśnie centrum handlowo-usługowo-rozrywkowe o powierzchni 91 tys. mkw. W drugim i trzecim deweloper chce wybudować biurowce i osiedle mieszkaniowe.

W dzielnicy Olsza natomiast, wzdłuż trasy łączącej Stare Miasto z Nową Hutą, wyrośnie liczący 40 tys. mkw. Mayland Reatail Park.

Ważne! Centra w pobliżu Krakowa warto budować. Czynsze za powierzchnie handlowe wynoszą tam od 18 do 50 EUR (65-180 zł) za mkw., ale niedługo pójdą w górę, bo miejsce pod zabudowę kończy się i tam.

Okiem Eksperta

Maciej Balicki

Ober Haus

Na odpływie części turystów z Krakowa najbardziej ucierpiało Stare Miasto. Drogie powierzchnie handlowe w tej dzielnicy stanieją. Choć w Krakowie powstanie niedługo kilka nowych kompleksów handlowo-usługowo-rozrywkowych, to jest jeszcze trochę miejsca pod zabudowę. Inwestorzy i najemcy są zainteresowani również gruntami pod zabudowę komercyjną w najbliższych okolicach Krakowa, czyli np. w Wieliczce czy Niepołomicach. Prawdopodobnie powstanie tam kilka hurtowni lub dyskontów spożywczych. Nie sądzę jednak, by popyt z Krakowa przelał się na jego sąsiadów. Te miejscowości nie mają dość potencjalnych nabywców, którzy mogliby odwiedzać nawet średnie i małe centra handlowe. Te pozostaną domeną Krakowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Izabela Tadra

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Na Brackiej zamiast deszczu grube miliony