Na cukrze może być „ostra jazda”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-02-13 13:43

Większość analityków prognozuje powrót nadwyżki cukru po rozpoczętym w październiku sezonie 2017-2018, ale to „najlepszy możliwy scenariusz”, ostrzega Michael Gelchie z Sucres et Denrees, czyli Sucden.

Wskazuje, że przy prognozowanych najniższych zapasach cukru od sezonu 2011-2012 jest niewielki margines na zakłócenia pogodowe, które mogą zaszkodzić zbiorom.

fot. Bloomberg

Kurs cukru na rynku terminowym w Nowym Jorku wzrósł o 28 proc. w ubiegłym roku, najmocniej od siedmiu lat. Przyczyniły się do tego susze spowodowane przez zjawisko pogodowe El Nino, które zaszkodziły zbiorom w Indiach.

Analitycy Tropical Research Services, F.O. Licht i Kingsman prognozują jednak, że globalna podaż cukru będzie o 1-3 mln ton większa niż popyt w sezonie 2017-2018.

- Jeśli gwiazdy na niebie ustawią się dobrze będzie nadwyżka, ale jeśli coś pójdzie nie tak będzie słabo, bo zapasy są niskie – powiedział Marcelo de Andrade z  Cofco Agri, spółki zależnej największego chińskiego koncernu spożywczego. – Nigdy nie było tak trudno prognozować jak obecnie – dodał.

Analitycy liczą na odbicie produkcji w Azji, większe zbiory w Unii Europejskiej i stabilną produkcję w Brazylii. Do końca sezonu pozostało jednak jeszcze osiem miesięcy co oznacza, że wiele może się jeszcze zdarzyć.

- Zapasy będą coraz szczuplejsze w miarę zbliżania się do końca sezonu więc potrzebujemy znów bardzo dobrych zbiorów w Brazylii – powiedział Kona Haque z  ED&F Man Holdings w Londynie, spółki handlującej towarami.

Globalne zapasy cukru spadną do 77,2 mln ton w tym sezonie i będą najmniejsze od pięciu lat. Nie ma miejsca na kolejne duże anomalie pogodowe, ostrzega Sean Diffley, szef rynku cukru i etanolu w TRS. To może oznaczać dużą zmienność kontraktów terminowych na cukier na każdy sygnał o możliwości zakłócenia podaży.

Niedobory z tego sezonu i poprzedniego mogą wpłynąć na rynek już w drugim kwartale, kiedy eksport znacząco spadnie w relacji do popytu generowanego przez import, prognozują analitycy. Stanie się tak, bo Indie zaczną sprowadzać cukier w czasie kiedy zbiory w głównym regionie jego produkcji w Brazylii zostaną opóźnione z powodu braku pozostawionej trzciny na polach. Dodatkowo na wzrost popytu na cukier wpłynie wcześniejsze w tym roku rozpoczęcie ramadanu.

- Jedyna rzecz, która jest dziś jasna na rynku cukru, to że kilka wydarzeń tu i tam może kompletnie przewrócić twoją strategię i będzie do wyrzucenia przez okno – powiedział Mike Gorrell, szef cukrowni Imperial Sugar w USA.