Na europejskich giełdach lekką przewagę ma podaż

WST
opublikowano: 2008-05-15 13:11

Słabe wyniki kilku czołowych spółek doprowadziły do pogorszenia nastrojów na największych zachodnioeuropejskich giełdach. Trwa falowanie indeksów. Ponownie wzrosły obawy o kondycję sektora finansowego.

Sprawcą nieszczęścia został Barclays, trzeci pod względem wielkości brytyjski bank. Jego zyski mocno spadły w pierwszym kwartale, m.in. na skutek sięgających kwoty 3,3 mld USD odpisów wymuszonych stratami w segmencie kredytowym.

Mocna przecena stała się również udziałem KBC Group, wicelidera belgijskiego sektora usług finansowych. Jego profity obniżyły się o 44 proc. do 554 mln EUR, co okazało się wynikiem zdecydowanie gorszym od prognozowanego przez analityków.

Również na notowanich RWE, niemieckiego potentata branży użyteczności publicznej zaciążył raport kwartalny. Firma nie sprostała oczekiwaniom rynkowym. W jej zyski uderzyły wysokie ceny surowców energetycznych, szczególnie gazu ziemnego.

20-proc. spadek wyniku netto w pierwszych trzech miesiącach tego roku doprowadził do spadku kursu TF1, francuskiego nadawcy telewizyjnego. Firma zapowiedziała przy tym 3-proc. spadek przychodów w ujęciu całorocznym. Wcześniej zakładano wzrost sprzedaży o 2,4 proc.

Korekta na rynku surowcowym, spadające notowania miedzi i cynku przełożyła się na spadki wyceny czołowych koncernów wydobywczych z BHP Billiton i Rio Tinto na czele.