Na giełach w USA drożeją spółki wzrostowe

opublikowano: 07-12-2021, 16:53

Na amerykańskich rynkach akcji nadal rządzi popyt. Tym razem koncentruje się jednak na spółkach wzrostowych.

W poniedziałek indeksy amerykańskich rynków akcji wyraźnie rosły dzięki osłabieniu obaw wiązanych z pojawieniem się nowego wariantu koronawirusa. Popyt skupiał się głównie na spółkach procyklicznych. Dzień później inwestorzy nadal kupują akcje, ale najchętniej te, które dzień wcześniej „zostały w tyle”. Po ok. godzinie sesji Dow Jones rósł o 1,6 proc., S&P500 zyskiwał 2,1 proc., a Nasaq szedł w górę o 3,0 proc. Indeks spółek wzrostowych rósł o 2,5 proc., a indeks spółek „value” zyskiwał w tym samym czasie 1,4 proc.

Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach S&P500. Najmocniej drożały akcje spółek IT (3,2 proc.), które dzień wcześniej były notowane gorzej niż rynek. Najsłabiej wygląda segment użyteczności publicznej (0,4 proc.), najmocniej rosnący w poniedziałek. Rosły kursy 94 spółek wchodzących w skład Nasdaq 100 i 27 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones, która w poniedziałek zanotowała największy wzrost od marca. Na Nasdaq kursy dziesięciu technologicznych spółek o największej kapitalizacji rosną o ponad 2 proc. Dominacja nastrojów risk-off powoduje wzrost rentowności obligacji. Cena złota jednak rośnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane