Na giełdach Europy tydzień rozpoczął się od spadków

Marek Druś
opublikowano: 2001-06-11 19:28

Giełdy europejskie rozpoczynają tydzień spadkami. W głównej roli wystąpiły tym razem banki i spółki telekomunikacyjne.

Główną informacją dnia była zapowiedź sprzeciwu władz na dawno zapowiadaną fuzję brytyjskich banków: Abbey National i Lloyds TSB. Udziały obu mocno staniały.

Na giełdzie w Paryżu spadł kurs BNP Paribas, największego francuskiego banku. Przyczyną była wypowiedź przewodniczącego jego rady nadzorczej, który na wieść o możliwym fiasku połączenia wspomnianych banków brytyjskich nie wykluczył opcji przejęcia bądź Lloyds TSB, bądź innej brytyjskiej spółki finansowej, banku Barclay’s.

Poza już wspomnianymi, na giełdzie londyńskiej równie słabo wypadły notowania HSBC i Standard Chartered, banków działających bardzo aktywnie na rynkach azjatyckich. Udziały obu spółek mocno taniały po informacjach z Japonii, gdzie podane w poniedziałek dane makroekonomiczne po pierwszym kwartale wskazują na poważną groźbę kolejnej recesji.

W pozostałych branżach, ruch skupiał się głównie na papierach spółek technologicznych, głównie telekomów. Na giełdzie w Londynie spadł kurs udziałów największego na świecie operatora telefonii komórkowej, Vodafone Group. W Paryżu zdrożały udziały Alcatela, znacznie przecenionego w trakcie i po zakończonej fiaskiem „przygody” z Lucent Technologies.

Na giełdzie we Frankfurcie liderem zwyżek jest Deutche Telekom. Udziały spółki, które w ubiegłym tygodniu staniały o ponad 6 proc., drożeją pod wpływem pogłosek o możliwym zwiększeniu tzw. wagi spółki w indeksie DAX. Inwestorzy liczą na to, że takie działanie poprawi popyt na akcje DT ze strony funduszy, które konstruują swoje portfele na podstawie udziału papierów spółki w niemieckim indeksie blue chipów.

Na niemieckiej giełdzie zdecydowanie staniały akcje Lufthansy. Dzieje się tak pod wpływem obaw, że wystrajkowana przez pilotów podwyżka płac może nadszarpnąć finanse spółki.

MD