Na giełdach trochę spokojniej

Roman Przasnyski, Open Finance
opublikowano: 17-11-2010, 17:49

Po wtorkowej mocnej przecenie, dziś nastroje się uspokoiły. Czynniki skłaniające do pesymizmu i przemawiające za  kontynuacją korekty nie ustąpiły, ale inwestorzy nie reagowali na nie już tak nerwowo.

Kiepskie zakończenie wtorkowej sesji za oceanem oraz kontynuacja spadków w Szanghaju determinowały nastroje na warszawskim parkiecie tylko  w pierwszych minutach dzisiejszego handlu. Chętni do kupowania przecenionych papierów szybko się pojawili i już po godzinie indeks największych spółek zdołał wyjść nad kreskę, mimo, że na otwarciu tracił 0,6 proc.

Pozostałe wskaźniki aż tak skore do wzrostów nie były i jeszcze przez dłuższy czas pozostawały na sporych minusach. Na wartość mWIG40 mocno niekorzystnie oddziaływały spadki nie tylko Tauronu i Enei, ale także spore zniżki akcji wielu innych spółek, wchodzących w jego skład. Na plusie była zaledwie co czwarta, podczas gdy w gronie WIG20 prawie połowa papierów szła w górę, a spadki w przypadku pozostałych nie były zbyt silne.

Wbrew obawom, większej przeceny uniknęły papiery naszych firm surowcowych, mimo znacznych spadków notowań ropy i miedzi. We wtorek baryłka ropy staniała o 2 proc. a kontrakty na miedź zniżkowały o 4,6 proc. Dziś ta tendencja była kontynuowana, choć w mniejszej skali. Tymczasem papiery KGHM, po porannym spadku o ponad 2 proc., około południa zwyżkowały o 0,9 proc. Akcjami PKN Orlen handlowano nieco poniżej wtorkowego zamknięcia.
W dalszym ciągu rosły papiery Cyfrowego Polsatu. Od ogłoszenia informacji o przejęciu akcji Polsatu, zyskały one już 13 proc. Akcje PZU przerwały trwającą od czterech dni przecenę, w wyniku której straciły 7 proc. Dziś rosły o ponad 4 proc. Bodźcem było podniesienie przez Morgan Stanley wyceny akcji ubezpieczyciela do 446 zł.

Nasz rynek pozostawał najwyraźniej pod wpływem nastrojów na głównych giełdach europejskich. Te zaś po porannych spadkach po około 0,1 proc., szły w górę, śladem zwyżkujących kontraktów na amerykańskie indeksy. Wyjątkiem był Londyn, gdzie indeks tracił do południa 0,5 proc., mimo informacji o spadku bezrobocia w Wielkiej Brytanii. Poza tym inwestorów nie niepokoiły żadne nowe wydarzenia i informacje. Giełda w Atenach zareagowała 2 proc. spadkiem na informację o wstrzymaniu do stycznia wypłaty kolejnej transzy pomocy finansowej Unii Europejskiej dla Grecji, z powodu nie wypełnia podjętych przez nią zobowiązań.

Niewiele zmieniło się po publikacji gorszych niż się spodziewano informacji, dotyczących amerykańskiego rynku nieruchomości. Liczba wniosków o kredyty hipoteczne zmniejszyła się aż o 14,4 proc., liczba nowych budów wyniosła 519 tys., podczas gdy oczekiwano, że sięgnie 600 tys. Liczono na 570 tys. zezwoleń na budowę, a wydano ich 550 tys.

Tylko warszawscy inwestorzy zmartwili się tymi doniesieniami. Indeks największych spółek, który od południa bronił się przed spadkiem, w końcu zszedł pod kreskę. Ostatecznie stracił 0,1 proc., WIG zniżkował o 0,4 proc., mWIG40 o 1,2 proc. a sWIG80 o 1,1 proc. Obroty wyniosły 1,87 mld zł.

KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ: Roman Przasnyski, Open Finance

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski, Open Finance

Polecane