Europejskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami. Inwestorzy pozbywali się akcji po przecenie na Wall Street wywołanej przez szefa Fed Alana Greenspana, który dał do zrozumienia, że stopy procentowe mogą pójść w górę szybciej niż oczekuje rynek.
Spadły główne indeksy wszystkich największych europejskich giełd z wyjątkiem greckiej. Niemiecki DAX tracił na zamknięciu 0,9 proc., francuski CAC 40 spadł o 0,8 proc., a brytyjski FTSE 100 poszedł w dół 0,6 proc.
Spadły kursy spółek branży wydobywczej. To skutek wiadomości o wyraźnym spadku kwartalnej produkcji Rio Tinto. Z powodu gwałtownego pogorszenia się pogody wydobycie rudy żelaza spadło o 16 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. O 18 proc. spadło wydobycie węgla, a aż o 48 proc. diamentów w kopalniach spółki w Australii. Akcje Rio Tinto wyraźnie staniały na giełdzie w Londynie. W dół poszedł również kurs lidera branży BHP Billiton oraz zajmującego drugą pozycję w rankingu Anglo American.
Po udanych wtorkowych notowaniach środowe przyniosły przecenę papierów spółek branży półprzewodnikowej. Niemiecki Infineon Technologies choć wyniki kwartalne drugiego w Europie producenta chipów okazały się lepsze niż oczekiwano, wyprzedaż jego akcji wywołała wiadomość iż w średnia cena produkowanej przez spółkę pamięci DRAM była równa kosztom jej produkcji.
Staniały akcje ASML. Holenderski wytwórca maszyn litograficznych stosowanych w produkcji chipów poinformował, że jego zysk kwartalny okazał się niższy niż prognozowali analitycy.
Mocno spadła cena papierów Reutersa. Spółka poinformowała, że przychody jej oddziału dostarczającego informacje bankom spadły w pierwszym kwartale o 8,4 proc. w związku z rosnącą liczbą likwidacji subskrypcji przez klientów.
Wzrostem kursu kończył sesję szwajcarski koncern Nestle. Największy na świecie producent wyrobów spożywczych osiągnął w pierwszym kwartale wyższą sprzedaż niż oczekiwał rynek.
MD