NOWY JORK (Reuters) - W połowie środowych sesji na Wal Street główne indeksy nadal zniżkowały z powodu gorszych niż oczekiwano wyników sprzedaży detalicznej w lutym.
W lutym sprzedaż wzrosła o 0,3 procent, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu o 0,9 procent.
Wydatki konsumentów indywidualnych napędzają dwie trzecie amerykańskiej gospodarki. Według ekonomistów ostatnie dane pokazują, że największa gospodarka wprawdzie wychodzi z kryzysu, ale będzie to proces długi i żmudny.
"Wyraźnie widać, że ożywienie gospodarcze trwa, jednak nadal nie wiadomo jaka będzie jego skala" - powiedział Benjamin Pace z Deutsche Bank Private Banking. Jego zdaniem wzrost, choć mniejszy, należy oceniać pozytywnie.
W sektorze technologicznym do zniżki przyczyniło się także obniżenie prognozy zysku dla Intela w 2002 roku przez bank inwestycyjny J.P. Morgan.
Do godziny 19.25 indeks Dow Jones spadł o 0,85 procent i obniżył się do 10.542,05 punktu.
Nasdaq Composite stracił 1,28 procent i spadł do 1.872,72 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))