Na giełdach w USA nie ustają spadki

Przemek Barankiewicz
03-07-2002, 19:51

Wszystko wskazuje na to, że indeks Dow Jones w końcu zamknie sesję poniżej poziomu 9 000 punktów. Wpływa na to przecena spółek finansowych i koncernu General Electric. Największa pod względem kapitalizacji firma świata jest już najtańsza od czterech lat. Przed Dniem Niepodległości inwestorzy wolą nie kupować akcji. Tym bardziej, że czwartek może być okazją do kolejnych zamachów terrorystycznych.

Mocną tracą papiery banków J.P.Morgan i Citigroup, które są najpoważniej zaangażowane w WorldCom. Upadły telekom zyskuje dzisiaj ponad 100 proc. przy kolosalnym obrocie. Spółka IDT chce kupić część aktywów potencjalnego bankruta za 5 mld USD.

Tradycyjnie już gorsze nastroje panują na rynku Nasdaq. AMD, jedyny konkurent Intela na rynku procesorów, po raz drugi w ciągu zaledwie miesiąca obniżył prognozy swojej sprzedaży. Gracze doszli do wniosku, że skoro AMD traci rynek, zyskiwać musi Intel. Kurs tego ostatniego rośnie.

Nastrojów za oceanem nie poprawiły dane o sektorze nieprodukcyjnym. Czerwcowy indeks ISM spadł do 57,2 punktów z 60,1 punktów w maju.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na giełdach w USA nie ustają spadki