Na amerykańskich giełdach utrzymują się dobre nastroje. Główne indeksy rynków akcji rosną, umacnia się dolar. Cena ropy znów zaczęła rosnąć, ale kurs baryłki nie przekracza na NYMEX poziomu 42 USD.
Wzrost kursu ropy nie psuje nastrojów inwestorów. Dane o stanie zapasów okazały się niejednoznaczne. Departament Energii podał, że zapasy destylatów wzrosły, Amerykański Instytut Paliw, że spadły. Cena baryłki rośnie, ale wiąże się to z jej spadkiem do najniższego poziomu od czterech miesięcy.
Wśród najmocniej drożejących blue chipów znalazł się Merck. Koncern farmaceutyczny zapowiedział wprawdzie spadek przyszłorocznego zysku na akcję, ale rynek oczekiwał jeszcze gorszych wiadomości. Rośnie kurs Pfizera. Prezes największego na świecie producenta leków zapowiedział, że sprzedaż antycholesterolowego Liptoru będzie rosła o 15 proc. każdego roku przez najbliższe sześć lat.
Drożeją akcje General Electric. Goldman Sachs podwyższył rekomendację jednej z największych spółek publicznych świata. Spodziewa się 15 proc. wzrostu zysku koncernu przez trzy kolejne lata.
Spadają ceny akcji spółek branży półprzewodnikowej. To skutek rozczarowania prognozą kwartalnych przychodów Texas Instruments, ale także obniżenia rekomendacji siedmiu spółek, m.in. Intela, Xilinx i National Semiconductor przez analityków Banc of America. Indeks Philadelphia Semiconductor, w skład którego wchodzi 18 największych przedstawicieli branży, traci ok. 1,5 proc.
Największy od 10 miesięcy spadek ceny złota wywołał zwiększoną podaż akcji Freeport-McMoRan Copper & Gold i Barrick Gold, pierwszego i trzeciego na świecie producenta kruszcu.
MD