Wtorkowa sesja na giełdach w USA toczyła się w atmosferze wyprzedaży papierów spółek technologicznych. Przyczyniła się do tego zapowiedź pogorszenia zysków EMC i Sun Microsystems. Inwestorzy całkowicie zignorowali informacje o większym od oczekiwań wzroście wskaźnika zaufania konsumentów w maju.
EMC i Sun Microsystems to jedni z największych światowych producentów elektronicznych systemów gromadzenia danych i serwerów, wykorzystywanych m.in. przez duże instytucje finansowe, przedsiębiorstwa i wszelkiego rodzaju dystrybutorów danych, np. serwisy internetowe. Raporty banku inwestycyjnego Goldman Sachs, mówiące o pogorszeniu prognoz zysków Sun Microsystems i EMC wskazuje na pogorszenie kondycji spółek, do których kierowana jest ich oferta. Nic dziwnego, że przecena dotknęła udziałów producentów pokrewnego sprzętu.
Staniały papiery najcięższych amerykańskich spółek technologicznych, m.in. Cisco Systems, JDS Uniphase czy Applied Micro Circuits. Znaczne zniżki dotknęły największych na świecie producentów mikroprocesorów: AMD i Intela, hamującego niemal przez całą sesję wzrost Dow Jonesa, któremu sprzyjały zwyżki kursów spółek z sektora farmaceutycznego, Pfizera i Mercka.
Fatalnie toczyły się notowania dotkomów, spośród których jedynie Amazon zakończył dzień niewielkim wzrostem kursu. Akcje AOL, Yahoo! i DoubleClick mocno taniały.
Dość duża przecena spotkała papiery spółek z branży komputerowej. Niemal przez całą sesję w dół szły kursy Compaq’a, Gateway, Apple i najcięższego z najcięższych – IBM.
Coraz bliższe ogłoszenie przejęcia Lucent Technologies przez Alcatela wiążę się z rosnącym spadkiem kursu papierów obu spółek. Przyczyną ostatniej wyprzedaży udziałów amerykańskiej spółki była pogłoska o braku premii dla inwestorów posiadających papiery Lucent. Francuzi raczej nie dadzą im zarobić na wymianie akcji, której wartość szacuje się ostatnio na 23,5 mld USD.
Marek Druś, [email protected]