NOWY JORK (Reuters) - W połowie piątkowych sesji w USA główne indeksy zdecydowanie traciły na wartości. Inwestorzy pozbywali się akcji z powodu serii gorszych niż oczekiwano danych makroekonomicznych.
Znacznie mniejszy niż oczekiwano wzrost zatrudnienia w lipcu, w połączeniu z wcześniej opublikowanymi informacjami o słabym wzroście gospodarczym w drugim kwartale i spadku aktywności w sektorze wytwórczym sprawiły, że gracze coraz mniej wierzą w dynamiczne ożywienie gospodarki po okresie recesji.
"Inwestorzy po prostu zaczynają kojarzyć fakty. To w końcu trzeci dzień złych danych ekonomicznych" - powiedział Erick Maronak, szef działu analiz w spółce NewBridge Partners, zarządzającej aktywami o wartości 2,2 miliarda dolarów.
Znaczne spadki odnotowali producenci mikroprocesorów, ponieważ bank Morgan Stanley obniżył swoją prognozę wzrostu zysków dla tej branży do 15-20 procent z wcześniej szacowanych 20-25 procent.
O 11 procent spadł kurs giganta z branży rozrywkowo-medialnej, koncernu Walt Disney Co. Jego zyski spadły gwałtownie w ostatnim okresie, a dodatkowo spółka nie wyklucza dalszego pogorszenia sytuacji.
Wśród graczy rozeszła się też pogłoska, że Fed może w najbliższym czasie obniżyć stopy procentowe. Bank Morgan Stanley obniżył swoją prognozę poziomu stopy funduszy federalnych na koniec roku do 1,0 procent. Obecnie stopa ta wynosi 1,75 procent i jest najniższa od 40 lat.
Departament Pracy USA podał, że w lipcu poza sektorami rolniczymi stworzono jedynie 6.000 miejsc pracy, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu o 69.000. Nawet biorąc pod uwagę, że dane z czerwca skorygowano mocno w górę - do 66.000 z wcześniej szacowanych 36.000 - to i tak wynik za ostatnie dwa miesiące jest gorszy od oczekiwanego.
Do godziny 19.15 indeks Dow Jones stracił 2,53 procent i spadł 8.291,81 punktu.
Nasdaq Composite stracił 2,63 procent i spadł do 1.246,56 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))