Na giełdach Zachodu niewielkie spadki

(Artur Szymański)
opublikowano: 2005-08-23 15:08

Indeksy zachodnioeuropejskich giełd starają się odrobić poranne straty, ale ciągle są na minusach. Jako powód zniżki podaje się cenę ropy naftowej, która zbliżyła się do 66 USD za baryłkę, co na nowo budzi obawy o zyski spółek.

Indeksy zachodnioeuropejskich giełd starają się odrobić poranne straty, ale ciągle są na minusach. Jako powód zniżki podaje się cenę ropy naftowej, która zbliżyła się do 66 USD za baryłkę, co na nowo budzi obawy o zyski spółek.

Co ciekawe, droga ropa naftowa nie służy już wzrostom cen akcji spółek ją wydobywających. Pojawiają się głosy, że tak wysoka cena surowca wpłynie niekorzystnie na poziom popytu, co w ogólnym rozrachunku doprowadzi do spadku zysków koncernów. Tanieją akcje Totala, BP, Royal Dutch Stell i Statoila.

Nie wiedzie się też spółkom przemysłu ciężkiego. Tanieją akcje Arcelora, drugiego na świecie koncernu stalowego, a także Corus Group numer 2 w Wielkiej Brytanii. Wszystko za sprawą obniżenia prognozy zysku przez największy australijski koncern stalowy BlueScope Steel. Spółka zapowiedziała pogorszenie wyników w efekcie rosnących kosztów zakupu surowców - rudy żelaza i węgla.

Powody do zadowolenia mają natomiast akcjonariusze Persimmon. Największa spółka budownictwa mieszkaniowego w Wielkiej Brytanii poprawiła o 7 proc. wartość zysku netto po I półroczu, który zamknął się kwotą 292,8 mln USD.

Wzrostom w składzie indeksu Stoxx 600 przewodzi Atos Origin drożejąc o ponad 3,5 proc. „Handelsblatt” napisał (bez podania źródła), że Deutsche Telekom rozważa złożenie oferty przejęcia francuskiego dostawcy usług IT. Celem ma być wzmocnienie jego spółki T-Systems, która dzięki akwizycji miałaby znaleźć się w czołówce branży w Niemczech, Francji, Belgii i Holandii. AS