Na giełdzie stabilizacja, rynek czeka na wyniki firm

Piotr Kuczyński
opublikowano: 2003-08-01 15:59

Na giełdzie stabilizacja, rynek czeka na wyniki firm WARSZAWA (Reuters) - Po gorącym lipcu pierwsza sierpniowa sesja przyniosła
uspokojenie nastrojów i lekkie spadki, bowiem część inwestorów zdecydowała się na
realizację zysków. Gracze zastanawiają się czy jest jeszcze szansa na kontynuację hossy.
Lipiec, który tradycyjnie jest miesiącem o najniższej aktywności inwestorów, w tym
roku zaowocował najwyższymi obrotami i największym wzrostem indeksów. Obroty na rynku
akcji sięgnęły ponad siedem miliardów złotych, a WIG 20 zyskał 10 procent.
"Myślę, że teraz kluczem do wszystkiego jest zagranica. Jeżeli tam będziemy mieli
wzrosty, to i nasz rynek nie pozostanie w tyle. Jednak bez tego, nie wiem czy znajdą się
chętni do kupowania po tych cenach" - powiedział makler z zagranicznego biura.
Tymczasem zarządzający funduszami są większymi optymistami. W ich opinii ciągły
napływ gotówki do funduszy akcyjnych i zrównoważonych będzie stymulował wzrosty, a
korekta spadkowa jeżeli będzie kontynuowana, nie będzie głęboka.
"Rynek jest i powinien być silny, a korekta spadkowa jeśli wystąpi będzie płytka, tak
jak dziś. Cały czas jest zauważalny przepływ środków z funduszy dłużnych na rynki akcji,
utrzymuje się też przekonanie, że proces ten będzie trwał" - powiedział Sławomir
Gajewski, prezes Credit Suisse Asset Management.
Najbliższe dwa tygodnie to okres publikacji wyników kwartalnych, więc inwestorzy mogą
się zachowywać nieco nerwowo. Spośród największy firm swoje dane finansowe za drugi
kwartał podadzą w przyszłym tygodniu - BPH PBK, KGHM, Kęty, Agora, ComputerLand oraz
ComArch.
W piątek lepiej niż rynek zachowywał się kurs Prokomu bowiem inwestorzy z radością
zareagowali na informacje, że konsorcjum, w którego skład wchodzi Prokom zostało wybrane
do negocjacji w sprawie budowy zintegrowanego systemu informatycznego w PZU. Wartość
kontraktu szacowana jest na minimum pół miliarda złotych.
Kurs informatycznej spółki wzrósł o 2,0 procent do 156 złotych.
Największe spadki przypadły w piątek udziale Pekao. Maklerzy tłumaczą to realizacją
zysków, po wczorajszych wzrostach na koniec sesji. Ich zdaniem kurs banku został
"wyciągnięty" w ostatnich minutach czwartkowej ostatniej w ubiegłym miesiącu sesji, więc
dzisiaj spada.
***************************** STAN RYNKU O GODZ. 15.45 **********************************
Indeks WIG20: spadek o 0,4 procent do 1.381,7 punktu;
Obroty w notowaniach ciągłych: 222 miliony złotych;
Cztery najczęściej handlowane spółki (pod względem udziału w obrotach):
Pekao - spadek o 2,4 procent do 105 złotych;
TPSA - spadek o 0,7 procent do 14,7 złotego;
PKN - spadek o 0,9 procent do 22,2 złotego;
BPHPBK - spadek o 0,2 procent do 295,5 złotych.
((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))