Na giełdzie zniżka, analitycy nie spodziewają się poprawy

HOWELL Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-03-07 17:12

WARSZAWA (Reuters) - Środowe notowania na warszawskiej giełdzie zakończyły się spadkami i zdaniem analityków ten scenariusz będzie się powtarzał na najbliższych sesjach, ponieważ krajowych i zagranicznych inwestorów odstraszają nadal wysokie stopy procentowe i mocny złoty, uważają analitycy.

"Inwestorzy zagraniczni się wstrzymują, a jeśli są w Polsce to na rynku papierów skarbowych, których rentowność pozostaje wysoka" - powiedział Marcin Materna, analityk z Domu Maklerskim BIG Banku Gdańskiego. "Podobne przyczyny braku zainteresowania akcjami dotyczą OFE" - dodał.

W środę WIG20 spadł o 0,8 procent do 1,484,1 punktu. Natomiast TechWIG obniżył się do 1,024,3, tracąc trzy procent. Obroty w notowaniach ciągłych wyniosły około 260 milionów złotych, czyli były o ponad 30 procent wyższe niż we wtorek.

"Nie ma na co liczyć, że u nas się poprawi, po prostu jest mało kapitału. Dopóki nie będzie znaczącej redukcji stóp procentowych, i złoty się nie osłabi, sytuacja będzie trudna" - uważa Iwona Kubiec, szef działu analiz z Domu Maklerskiego Elimar.

W centrum zainteresowania inwestorów, podobnie jak w poprzednich dniach, pozostaje Elektrim. Jego akcje jednak tym razem straciły na wartości 5,1 procent zniżkując do 33,2 złotego, a wartość obrotów wyniosła 65,3 milionów złotych.

Do zakończenia środowych notowań Elektrim nie sprzedał Deutsche Telekom 51 procent udziałów w spółce, do której Elektrim wniesie udziały sześciu firm zajmujących się telefonią stacjonarną i transmisją danych. Zgodnie z umową transakcja powinna zostać sfinalizowana w środę.

Transakcja ta, której wartość opiewa na nie mniej niż 180 milionów dolarów, zgodnie z listem intencyjnym z grudnia 2000 roku, może zasadniczo zmienić sytuację w polskiej spółce, zwłaszcza w obliczu ostatniego konfliktu z innym jej partnerem - francuskim Vivendi.

"Wczoraj wzrost, a dzisiaj spadek Elektrimu. Taka sytuacja to przejaw czystej spekulacji" - powiedział Materna.

"Dzisiejsze zachowanie Elektrimu to kwestia zupełnie rozchwianego rynku. Sądzę, że nawet gdyby nie było zapowiedzi podpisania uwowy z Deutsche Telekom, kurs zachowywałby się tak samo" - uważa Kubiec.

Taniały także akcje spółek technologicznych. Walory Optimusa przeceniono o 6,4 procent do 64,5 złotego, a Prokom spadł o cztery procent do 120,5 złotych.

Jedynie akcje banków były chętnie kupowane przez inwestorów. W tej grupie spółek najbardziej na wartości zyskały papiery Banku Śląskiego, BPH i PBK. Ich kursy skoczyły do góry odpowiednio o 5,6 procent do 228 złotych, 4,7 procent do 210 złotych oraz o 3,1 procent do 103 złotych.

"Taka reakcja, to rezultat oczekiwań dotyczących kolejnych redukcji stóp procentowych" - uważa Iwona Kubiec.

W środę po raz pierwszy notowano akcje Elkopu. Spółka ta, która przeniosła się z Centralnej Tabeli Ofert wyceniana była po około 37 złotych.

((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))