WARSZAWA (Reuters) - Akcje na warszawskim parkiecie mogą nadal zyskiwać na wartości, aż do momentu kiedy Rady Polityki Pieniężnej (RPP), zgodnie z oczekiwaniami rynku obniży stopy procentowe. Później jednak może dojść do korekty spadkowej, uważają analitycy.
"Stawiam na to, że rynek będzie rosł do momentu obniżki stóp. Jeśli cięcie będzie rzędu 150 punktów bazowych, tak jak spodziewaja się większość inwestorów, nastąpi zniżka" - powiedział Rafał Grzybowski, analityk w BDM PKO BP.
Analitycy ankietowani przez Reutera sądzą, że obniżka stóp wyniesie 150 punktów bazowych, choć część z nich liczy na 200 punktów.
Piąta redukcja w tym roku oznaczałaby, że od stycznia RPP obniżyłaby w sumie stopy o sześć punktów procentowych. Tym niemniej, różnica między poziomem stóp banku centralnego, a inflacją byłaby wciąż jedną z najwyższych w Europie.
Główna stopa rynkowa wynosi obecnie 14,5 procent, podczas gdy inflacja liczona rok do roku spadła we wrześniu do 4,3 procent.
W środę indeks WIG20 zyskał 1,9 procent rosnąc do 1.206,2 punktu, a Tech WIG wzrósł o 0,6 procent do 691,2 punktów. Obroty wyniosły 206 milionów złotych.
W środę rada nadzorcza Telekomunikacji Polskiej SA (TPSA) odwołała z funkcji prezesa Pawła Rzepkę, którego zastąpił Marek Józefiak, do tej pory szef PTK Centertel.
Według analityków decyzja ta może nie mieć dużego wpływu na czwartkowy kurs TPSA. W środę akcje tej spółki zyskały 3,2 procent, rosnąc do 14,45 złotego.
((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))