Na GPW odbicie po spadkach, perspektywy wciąż słabe

opublikowano: 2001-07-12 16:34

WARSZAWA (Reuters) - Warszawska giełda zakończyła czwartkowe notowania silnym wzrostem indeksów. Długo oczekiwana poprawa nastrojów to efekt przyjęcia przez rząd rewizji budżetu i zwyżki na giełdach światowych, uważają analitycy.

W najbliższych dniach jednak nie ma co liczyć na tak silne wzrosty jakie miały miejsce dzisiaj. Inwestorzy będą bowiem oczekiwali na trwałą stabilizację sytuacji na rynkach wschodzących.

Indeks WIG 20 zyskał 4,1 procent i wyniósł 1.208 punktów. Natomiast Tech WIG zakończył sesję 7-procentowym wzrostem na poziomie 752 punktów.

Obroty wyniosły 318 milionów złotych.

"Na niepewną sytuację na giełdzie nałożyły się pozytywne informacje. Przede wszystkim przyjęcie przez rząd rewizji budżetu w takiej formie jak to zaproponowało Ministerstwo Finansów" - powiedział Tomasz Dumała, analityk z DM BGŻ.

Rząd postanowił w nocy, że ustawa budżetowa zostanie znowelizowana w taki sposób iż deficyt budżetowy wzrośnie o 8,6 miliarda złotych z planowanych wcześniej 20,5 miliarda złotych. Po opublikowaniu informacji na ten temat złoty umocnił się wobec dolara i euro.

Jednak zarządzający jednego z czołowych funduszy emerytalnych sądzi, że na trwałe wzrosty jest jeszcze za wcześnie, ponieważ inwestorzy liczą raczej na stabilizację niż na nowe czynniki, które mogą determinować rozwój sytuacji na GPW.

"Racjonalne jest to, że fundusze emerytalne kupują przy niskich kursach. (O ich obecności mogą świadczyć wysokie obroty). Nie sądzę jednak aby tak silne wzrosty jak dziś miały miejsce w najbliższych dniach. Obawy inwestorów tych z zagranicy jeszcze nie opadły" - powiedział zarządzający.

Dumała dodał, że dzięki lepszym niż oczekiwano wynikom amerykańskich spółek, giełdy w Europie zyskują, co również pozytywnie wpływa na polski rynek akcji.

Na wartości zyskały w czwartek prawie wszystkie polskie spółki technologiczne. Optimus wzrósł o 15,6 procent do 46 złotych, Prokom o 9,1 procent do 108 złotych, a Softbank o 5,9 procent do 27 złotych.

Notowania zakończyły się także pozytywnie dla największych spółek. Obrót akcjami TPSA przekroczył dawno nienotowany poziom 100 milionów. Kurs spółki wzrósł o 2,5 procent do 16,4 złotego.

"Nie widzę różnicy we wzrostach spółek z poszczególnych sektorów. Rosną zarówno te firmy, których wyniki powiązane są z kursem złotego w istotny sposób jak i te, dla których różnice kursowe mają mniejsze znacznie" - powiedział Dumała z BM BGŻ.

W ciągu dnia Elektrim, którego spora część zadłużenia denominowana jest w walutach zagranicznych, zyskiwał ponad siedem procent. Na koniec sesji wzrosty wyhamowały. W sumie sesję konglomerat zamknął na poziomie 19,6 złotego, o 5,4 procent wyższym niż na środowym zamknięciu.

Natomiast PKN i KGHM, których finanse silne związane są z cenami surowców na giełdach światowych, wzrosły odpowiednio o 1,6 i 3,7 procent do 16,4 i 18,4 złotego.

((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))