Na GPW pojawi się kolejne TFI

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 05-01-2015, 00:00

FUNDUSZE Fundusze zamknięte, produkty służące do optymalizacji podatkowej oraz usługi zarządzania majątkiem — tym zajmie się firma Piotra Sieradzana.

Everest TFI, założone przed dwoma laty, wciąż czeka na licencję od Komisji Nadzoru Finansowego. Ale to nie znaczy, że w towarzystwie nic się nie dzieje. Dopinane jest przejęcie notowanego już na GPW WDM Capital, co skróci drogę wejścia na rynek publiczny. Następnym krokiem będzie prywatna emisja akcji.

— Everest TFI, a w przyszłości grupa asset management, notowana będzie na rynku głównym GPW. Moim celem jest rozwinięcie projektu w skali podobnej jak Quercus TFI czy Altus TFI, choć w nieco inny sposób. Do przedsięwzięcia zamierzam zaprosić talenty z polskiego i europejskiego rynku kapitałowego. Przejęcie WDM Capital i wykorzystanie go jako narzędzia do pozyskania finansowania do rozwoju grupy asset management znacznie przyspieszy realizację moich pomysłów — tłumaczy Piotr Sieradzan.

Dokapitalizowanie firmy umożliwi wzmocnienie bazy kapitałowej TFI, co jest istotnym czynnikiem branym pod uwagę przez nadzorcę przy udzielaniu licencji na zarządzanie.

— Jestem dobrej myśli, że licencję otrzymamy już wkrótce, co pozwoli nam rozpocząć działalność operacyjną. Zamierzamy zbudować grupę zarządzającą aktywami, kierując swoje usługi zarówno do klientów instytucjonalnych, jak i detalicznych z kraju i zagranicy. Na początku głównym aktywem grupy będzie TFI. Później dołączą inne podmioty, takie jak firma zarządzająca funduszami zagranicznymi, firma zajmująca się obsługą zamożnych klientów czy asset manager z siedzibą w USA — wylicza Piotr Sieradzan.

W pierwszej kolejności TFI zaoferuje zamożnym klientom fundusz zamknięty aktywnej alokacji. Potem oferta ma się poszerzać o kolejne produkty o różnych strategiach.

— W planach jest przede wszystkim fundusz środkowoeuropejskiabsolutnej stopy zwrotu — dodaje Piotr Sieradzan.

Choć specjalista przyznaje, że rynek detaliczny to trudny rynek, to jednak nie ukrywa, że są na nim pewne nisze, które można wykorzystać. Branżę zna od podszewki, bo zanim zdecydował się na własny biznes, przez 2 lata związany był z grupą Trigon. Odpowiadał tam za zarządzanie aktywami oraz TFI. Wcześniej był prezesem Pocztylion-Arka PTE, a w SEB TFI kierował krajowymi i zagranicznymi funduszami inwestycyjnymi. WDM Capital, które jest celem odwrotnego przejęcia Everest TFI, zadebiutowało na głównym rynku w listopadzie tego roku. Spółka zajmowała się dotychczas zarządzaniem inwestycjami własnymi całej grupy WDM. Kapitalizacja to 68,3 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu