Notowania banków mocno dziś spadły, by później odbić po tym, jak w środę wieczorem sejm przegłosował ustawę o przewalutowaniu kredytów hipotecznych (czytaj więcej>>) z poprawką, zwiększającą obciążenia dla sektora bankowego, a dziś Kazimierz Kleina, senator PO stwierdził, że izba wyższa "na pewno przywróci ustawę w wersji sprzed poprawek" (czytaj więcej>>).

Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI, ostro krytykuje ustawę i uważa, że wraz z proponowanym podatkiem bankowym stanowią mieszankę wybuchową dla inwestorów giełdowych.
Tomasz Tarczyński z Opoka TFI zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt.
- Jest w tym wszystkim jeden trik, którego politycy mogą nie być do końca świadomi. Klienci otrzymują opcję, która gwałtownie zyskuje na wartości w przypadku aprecjacji franka. Czyli gdyby kiedyś nadszedł kolejny kryzys i szwajcarska waluta gwałtownie umocniła się, banki zostaną uderzone podwójnie – i ze strony gospodarki, i ze strony frankowiczów składających masowo wnioski o konwersję. Poczekajmy jednak z wyrokowaniem, aż cały proces legislacyjny się skończy. Sytuacja jest bardzo dynamiczna - nawet w tym momencie, okazuje się, że być może będą wprowadzane zmiany w senacie, które mogą mieć istotny wpływ – mówi Tomasz Tarczyński, prezes Opoka TFI.