Na GPW w centrum uwagi będzie Pekao SA

Przemek Barankiewicz
06-02-2003, 09:23

Marazm, który ogarnął warszawski parkiet w środę, może się już dzisiaj nie powtórzyć. Nie jest to niestety dobra wiadomość dla posiadaczy akcji. Po zapowiedzi fatalnych wyników Pekao SA i spadkach na Wall Street indeks WIG20 raczej nie utrzyma się powyżej 1100 punktów.

Chociaż komunikat Pekao SA pełen jest samouwielbienia, rynek odbierze 800 mln zł zysku jako porażkę. Przypomnijmy, że na początku roku bank prognozował 1,4 mld zł zysku, potem uparcie utrzymywał, że wypracuje 1 mld zł. Brak dochodów ze sprzedaży Polcardu nie jest żadnym usprawiedliwieniem, bo transakcja zwiększyłaby wynik o około 80 mln zł. W takiej sytuacji nieprędko powróci premia, jaką rynek obdarzał wycenę spółki za wysoką jakość zarządzania.

Sesje w Europie rozpoczęły się od spadków. Przemówienie Colina Powella w ONZ nie przekonało, bo nie mogło przekonać przeciwników ataku na Irak. Dowody sojusznikom USA wydadzą się jednak ostatecznym powodem do wojny. Zdaniem analityków, konflikt może wybuchnąć w ciągu miesiąca, a jego wpływ na giełdy zależy od czasu, w jakim Amerykanom uda się uporać z Saddamem Husajnem.

Z ważnych danych makro w USA poznamy dziś liczbę nowych bezrobotnych i wydajność przemysłu.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na GPW w centrum uwagi będzie Pekao SA