Paweł Kozłowski
WARSZAWA (Reuters) - Mijający tydzień przyniósł wzrosty na warszawskiej giełdzie dzięki poprawie nastrojów na rynkach światowych. Analitycy sądzą jednak, że do Warszawy zbliża się wielkimi krokami realizacja zysków.
W ciągu ostatnich pięciu sesji WIG20 wzrósł o 2,5 procent gdyż inwestorzy generalnie zignorowali słabe wyniki finansowe spółek za trzeci kwartał. Optymistycznie przyjęli zaś obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i strefie euro.
Również w Polsce rosną nadzieje na kolejną obniżkę stóp procentowych. Analitycy spodziewają się, że ponieważ spadła inflacja, a wzrost gospodarczy znacznie zwolnił, Rada Polityki Pieniężnej może w ciągu najbliższych tygodni obniżyć stopy o 150 punktów bazowych.
Mimo pięciu obniżek dokonanych w tym roku łącznie o sześć punktów procentowych realne koszty kredytów są nadal na jednym z najwyższych poziomów w Europie. Niekorzystnie wpływa to na wyniki spółek, którym i tak szkodzi spowalnienie tempa wzrostu gospodarczego.
"Nastroje poprawiły się po obniżce stóp przez ECB. Mamy teraz większe szanse na to, że również Polska obniży stopy. Jestem umiarkowanym opymistą co do dalszych wzrostów na giełdzie" - powiedział Artur Szeski z CDM Pekao.
Indeks WIG20 wzrósł w piątek o 0,6 procent do 1.254,1 punktu. Od początku października rynek wzrósł o około 25 procent, gdyż fundusze emerytalne kupowały przecenione akcje.
W przyszłym tygodniu spółki mają publikować wyniki skonsolidowane za trzeci kwartał, a analitycy uważają, że w centrum zainteresowania znajdą się tylko duże firmy. Wyniki pozostałych są już w większości zdyskontowane po opublikowaniu raportów spółek-matek.
Wyniki finansowe Netii niezmiernie rozczarowały inwestorów, gdyż jej strata netto w trzecim kwartale zwiększyła się znacznie, co obudziło nowe obawy o sytuację finansową spółki.
Kurs Netii spadł o ponad 20 procent. W piątek jednak sytuacja się odwróciła, gdyż inwestorzy pozytywnie przyjęli plany Netii, która chce odkupić swe obligacje.
Netia zakończyła tydzień o 3,4 procent poniżej notowań z ubiegłego piątku i na zamknięciu cena jej akcji wyniosła 5,6 złotego.
Kurs akcji Banku Pekao wzrosły w tym tygodniu o 5,7 procent i na zamknięciu w piątek kosztowały 77,8 złotego. Stało się tak dzięki temu, że bank podał lepsze wyniki za trzeci kwartał niż oczekiwano.
Z kolei akcje Kredyt Banku spadły w tym tygodniu z powodu obniżenia o około 30 procent prognoz tegorocznego zysku. Kurs Kredyt Banku spadł w ciągu ostatnich pięciu dni o 3,7 procent do 18,0 złotego.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))