Taniej linii idzie na tyle dobrze, że zaczyna myśleć o inwestycjach nad Wisłą. A to m.in. zasługa pasażerów... biznesowych.
Germanwings, tanie niemieckie linie lotnicze w 49 proc. powiązane kapitałowo z Lufthansą, są obecne na polskim niebie od ubiegłego roku. Po pierwszym półroczu wie już, że na połączeniach do Polski można zarobić.
— Od początku roku do czerwca przewieźliśmy 97 tys. pasażerów. Wszystkie trasy są rentowne — mówi Andreas Engel, rzecznik Germanwings.
Najlepiej sprzedają się połączenia z Warszawy do Kolonii.
— W pierwszej połowie 2005 r. skorzystało z nich 38 tys. osób. Na tej trasie wskaźnik obłożenia sięga 90 proc. — podsumowuje Marc Kristian Gerdes, odpowiedzialny w Germanwings za sprzedaż.
W stronę biznesu
Okazuje się jednak, że dla sporej grupy pasażerów Germanwings nie są klasycznym tanim przewoźnikiem.
— 42 proc. naszych klientów to pasażerowie biznesowi. Nie korzystają oni z tradycyjnego modelu low cost. Germanwings bowiem współpracują bezpośrednio z przedsiębiorstwami, sprzedając im bilety z możliwością zmiany warunków lotu — wyjaśnia Andreas Engel.
— Po stronie polskiej i niemieckiej jest wiele niedużych firm utrzymujących kontakty biznesowe. Dla nich oferta Germanwings jest dogodna, zwłaszcza że dolecieć można bezpośrednio do mniejszych miast — zachwala Tomasz Dziedzic, ekspert ds. rynku lotniczego z Instytutu Turystyki.
Popyt i inwestycje
Germanwings zapewniają, że chcą się umocnić na naszym rynku.
— Polska jest dla nas najważniejszym krajem w regionie. W drugim półroczu chcemy przewieźć ponad 106 tys. pasażerów — mówi Marc Kristian Gerdes.
A w najbliższej przyszłości linia chce zacząć latać dwa razy dziennie, a w 2006 r. otworzyć kolejne połączenia, być może do Gdańska.
— Jeśli połączenia do Polski będą się rozwijać tak jak dotychczas, to ulokujemy tu jedną z naszych baz — zapowiada Andreas Engel.
Nie podaje jednak kosztów takiej inwestycji. Konkurencyjny Ryanair szacuje, że taki projekt jest wart 45 mln USD. Na taką inwestycję w Katowicach zdecydowały się już linie WizzAir.
W 2005 r. Germanwings chcą osiągnąć 350-400 mln EUR (1,4-1,6 mld zł) przychodów, w 2004 r. było to 247 mln EUR (1 mld zł).