Na otwarciu giełdy możliwa lekka zwyżka

Przedsiębiorstwo Cukiernicze "Jutrzenka" SA
opublikowano: 2003-02-20 09:24

WARSZAWA (Reuters) - Czwartkowe otwarcie notowań giełdowych może przynieść nieznaczną zwyżkę cen akcji, ponieważ rynek osiągnął już relatywnie niski poziom, a nastroje w Europie zaczynają się poprawiać. Maklerzy przewidują jednak, że WIG20 będzie wciąż oscylował wokół poziomu 1100 punktów, powyżej którego utrzymał się w środę.

Wczoraj główny indeks warszawskiej giełdy spadł o jeden procent do 1.107,5 punktu, a obroty zmniejszyły się o około 10 milionów do 168 milionów złotych. Środowe spadki były wywołane pogorszeniem nastrojów na rynkach europejskich i obawami o pojawienie się na rynku podaży akcji TPSA, którymi dokapitalizowana może być Stocznia Gdynia.

"Myślę, że kurs TPSA spadł już wystarczająco, nie widzę możliwości by zniżki całego rynku były jeszcze znaczące. Tym niemniej wciąż będziemy pewnie szorować po dnie" - powiedział Artur Zaręba, makler z CA IB Securities.

Zaręba jest zdania, że opublikowane w środę dane o styczniowej produkcji przemysłu, która wzrosła rok do roku o 4,2 procent okazały się zgodne z oczekiwaniami, więc nie będą miały wpływu na rynek.

Podobnie - sądzi - stanie się z Pekao SA, który oświadczył, że jego zysk skonsolidowany był w 2002 roku niższy od jednostkowego o około 30 milionów złotych i wyniósł 770 milionów. Mniejszy zysk grupy był efektem kłopotów firmy leasingowej wchodzącej w jej skład, co było już przez rynek przewidywane.

Niemiecki DAX, który jest uważnie obserwowany przez inwestorów, zaczął już dziś odrabiać straty po wczorajszych zniżkach.

((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: marcin.goclowski.reuters.com @reuters.net))