Na otwarciu w Europie możliwe niewielkie spadki

Marek Druś
opublikowano: 2001-08-01 09:03

LONDYN (Reuters) - Środowe sesje w Europie mogą rozpocząć się bez większych zmian lub od niewielkich spadków, bo po czterech dniach wzrostów inwestorzy mogą chcieć zrealizować zyski. Do spadków może się także przyczynić nieoczekiwany wzrost kursu euro.

"W nocy euro umocniło się do dolara, więc nie zdziwiłbym się, gdyby doszło do realizacji zysków. Nie sądzę jednak, by doszło do jakiejś masowej wyprzedaży" - powiedział Achim Matzke, analityk Commerzbanku we Frankfurcie.

Euro wzrosło o pół procent wobec dolara i przekroczyło poziom 88 centów.

Mocniejsze euro sprawia, że denominowane w tej walucie akcje stają się droższe, a eksport europejskich producentów jest mniej konkurencyjny.

Rano niemiecki Deutsche Bank podał, że zarówno jego zysk netto jak i brutto spadły w drugim kwartale o 49 procent, odpowiednio do 1,425 miliarda euro i 1,640 miliarda euro. Wyniki te były jednak lepsze od oczekiwanych.

W obrocie przedsesyjnym kurs DB nieznacznie spadł.

W środę zwyżkować będą prawdopodobnie koncerny paliwowe. W nocy cena ropy wzrosła, bo z ostatniego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliwowego wynika, że w USA niespodziewanie spadły zapasy ropy.

Swoje posiedzenie rozpoczyna w środę Bank Anglii. Analitycy oczekują, że bank pozostawi główną stopę procentową na dotychczasowym poziomie 5,25 procent.

Wśród danych makroekonomicznych na pierwszy plan wysuwa się indeks NAPM obrazujący poziom aktywności gospodarczej w USA, który zostanie opublikowany o 16.00.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))