Na piwie zarabia nie tylko browar

Rafał Fabisiak
13-08-2010, 00:00

Producenci piwa milczą na temat firm, z którymi współpracują. Kto oprócz nich zarabia na złotym trunku?

Producenci piwa milczą na temat firm, z którymi współpracują. Kto oprócz nich zarabia na złotym trunku?

Branża piwowarska jest to jeden z największych reklamodawców. Według danych Expert Monitora w pierwszej połowie 2010 r. browary wydały na reklamę 219 mln zł, z czego 204 mln zł na reklamę samego piwa (reklamowały także imprezy sportowe, kulturalne i rozrywkowe). W I połowie 2009 r. wydatki te były znacznie mniejsze, odpowiednio: 159 mln i 137 mln zł. Od początku 2010 r. najwięcej na reklamę wydała Grupa Żywiec (78 mln zł). Za nią znalazła się Kompania Piwowarska (75 mln zł) i Carlsberg Polska (52 mln zł).

Największy kawałek tortu przypadł telewizji — 154 mln zł. 23 mln zł zgarnęły firmy reklamy typu outdoor, a 11 mln — kina. Najmniej producenci piwa wydali na reklamę w gazetach (6 mln zł), magazynach (5 mln zł) i radiu (3 mln zł).

Na piwo do pubu

Browary, zwiększając swoją ekspansję, podpisują też umowy na wyłączność z pubami, restauracjami, kawiarniami.

— Szacujemy, że udział kanału HoReCa (hotele, restauracje, kawiarnie) w całym rynku piwa w Polsce to około 17 proc. Ale to wartość szacunkowa, ponieważ niewiele jest zewnętrznych danych precyzyjnie mierzących ten segment. Wiemy jednak, że udział wartościowy, mierzony w procentach wydatków na piwo, jest z pewnością większy niż ilościowy — wynika to oczywiście z ceny piwa w punktach gastronomicznych, ale również z większego udziału droższych segmentów piw — tłumaczy Melania Popiel, doradca ds. komunikacji w Carlsberg Polska.

Inne browary również korzystają z tego kanału. Grupa Żywiec w 2005 r. uruchomiła tzw. Piwiarnie Warki. Od tego czasu ta sieć obejmuje już 85 lokali w całej Polsce. W ujęciu wartościowym piwo stanowi około 75 proc. ich obrotu, z czego zdecydowana większość przypada na beczkową Warkę.

— Piwiarnie Warki cieszą się ogromną popularnością w czasie wydarzeń sportowych. Nie inaczej było podczas ostatniego mundialu. Miejsce na mecz finałowy w niektórych lokalach trzeba było rezerwować z trzydniowym wyprzedzeniem. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia po raz pierwszy. Do Euro 2012 chcielibyśmy mieć 150 Piwiarni Warki w całej Polsce — mówi Sebastian Tołwiński, rzecznik prasowy Grupy Żywiec

Surowce i opakowania

Wśród dostawców chmielu dla browarów liderem jest niemiecka firma Barth-Hass, jedna z największych na świecie. Zaopatruje głównie duże grupy browarnicze, a swój udział szacuje na około 35-40 proc. polskiego rynku. Eksperci szacują, że za Barth-Hass znajduje się spółka Powiśle z 30-proc. udziałem, a za nią kolejna niemiecka firma — Steiner.

W przypadku opakowań dla branży piwowarskiej także można wyróżnić kilku większych graczy. Jednak i tu nie ma oficjalnych danych. Wymienia się kilka firm: Can-Pack, Ardagh Glass i Hutę Szkła Ujście. Can-Pack ocenia swój udział w rynku związanym z producentami piwa na 40 proc.

219,7

mln zł Tyle wydały na promocję browary w Polsce w pierwszym półroczu 2010.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Branża spożywcza / Na piwie zarabia nie tylko browar