MSP ocenia, że na prywatyzacji można jeszcze zarobić 140 mld zł. Szef resortu Wiesław Kaczmarek planuje przyspieszyć ten proces i oczekuje około 15 mld zł wpływów w tym roku. Analitycy mówią o 8-12 mld zł. 15 listopada MSP przedstawi program prywatyzacji na 2002 r.
Przebieg programu prywatyzacji w 2001 r. uległ od objęcia władzy przez koalicję SLD-UP- -PSL znacznemu spowolnieniu. Wydaje się to zgodne z przedwyborczymi deklaracjami lewicy. Jednak Wiesław Kaczmarek zapowiada przyspieszenie restrukturyzacji majątku państwowego.
W tegorocznej ustawie budżetowej wpływy z prywatyzacji założono na 18 mld zł. Od dawna wiadomo, że jest to nierealny plan. Obecnie MSP mówi o 12-15 mld, analitycy zaś o maksymalnie 12-mld wpływach z tego źródła. Po 10 miesiącach 2001 r. udało się pozyskać 6,434 mld zł, czyli wykonano niecałe 36 proc. planu. Optymizm Wiesława Kaczmarka oznacza, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom predstawicieli nowego rządu, proces prywatyzacji zostanie w ostatnich dwóch miesiącach przyspieszony.
Minister skarbu zamierza jeszcze w tym roku zakończyć proces restrukturyzacji PKN Orlen, Rafinerii Gdańskiej, Grupy G8, czyli największych i najlepszych firm w koszyku prywatyzacyjnym. Analitycy twierdzą, że zapowiadane przyspieszenie procesu restrukturyzacji to efekt złej się sytuacji finansów publicznych, teraz najważniejsze jest uzyskiwanie pieniędzy bez względu na złą koniunkturę gospodarczą.
— Zwrot w polityce prywatyzacyjnej obecnego ministra skarbu wynika z chęci spłaty jeszcze w tym roku długu wobec NBP zaciągniętego na wykup polskich obligacji od Brazylii. MSP chce środki z przyszłorocznej prywatyzacji przeznaczyć wyłącznie na finansowanie deficytu budżetowego — tłumaczy Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku.
Dług zaciągnięty w NBP to 2,46 mld USD został rozłożony na 4 raty płatne w ciągu najbliższych dwóch lat. Wicepremier Marek Belka zapowiada, że będzie on spłacany ze środków z prywatyzacji lub emisji obligacji na rynki zagraniczne.
Ministerstwo Skarbu Państwa do 15 listopada przekaże resortowi finansów nowelizację programu prywatyzacji na 2002 r. Zdaniem Wiesława Kaczmarka, weryfikacji może ulec program dotyczący banków PKO BP, BGŻ, BGK oraz sektora energetycznego, gazowego i chemii ciężkiej. Pod koniec października minister skarbu unieważnił przetarg na wybór doradcy prywatyzacyjnego PKO BP. Uznał, że konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych analiz oraz ustalenie misji zarówno tego banku, jak i BGK oraz BGŻ. Wiesław Kaczmarek chce zmienić także przebieg prywatyzacji sektora energetycznego, powinna się ona rozpocząć od trudnego sektora wytwarzania, czyli elektrowni. Sektor dystrybucji, jako bardzo dochodowy, powinien być sprzedany na końcu.
Według ministra skarbu, konieczne jest również opracowanie ustawy o poręczeniach kredytowych dla małych i średnich przedsiębiorstw z wykorzystaniem majątku skarbu państwa. Zgodnie z zaleceniami rządu, zlikwidowana zostanie Agencja Prywatyzacji, a jej zadania przejmie MSP.


