Na QE w strefie euro jeszcze chwilę zaczekamy

  • Marcin Kiepas
opublikowano: 04-12-2014, 17:00

Mario Draghi nie sprawił rynkom świątecznego prezentu i nie ogłosił skupu rządowych obligacji. Na to trzeba będzie jeszcze trochę zaczekać. Jednak nie tak długo. Program QE najpóźniej zostanie uruchomiony w I kwartale 2015 roku.

Na rynkach od tygodni spekulowano ws. uruchomienia przez Europejski Bank Centralny (ECB) programu skupu rządowych obligacji (QE). Pole do spekulacji dawały nie tylko słabe dane makroekonomiczne napływające ze strefy euro oraz niska inflacja, ale też i sami przedstawiciele banku centralnego. Niektórzy wprost mówili o przyszłym programie QE. Inni, którzy dotychczas byli jego przeciwnikami, natomiast już go nie wykluczali. Większość uczestników rynku spodziewa się uruchomienia QE w I kwartale 2015 roku. Jednak byli też i tacy, którzy zakładali, że nastąpi to nawet na dzisiejszym posiedzeniu ECB. Ewentualnie, że padnie dziś zdecydowana zapowiedź takiego programu.
O tym jak mocne były spekulacje ws. uruchomienia QE najlepiej świadczą rosnące w ostatnich tygodniach giełdy, czy też tracące euro. To ostatnie w relacji do dolara przetestowało najniższe poziomy od sierpnia 2012 roku, a w relacji do złotego znalazło się w tym tygodniu na najniższym poziomie do 4 miesięcy.
Jednak Mario Draghi nie podarował rynkom QE na Mikołaja. Ale, być może nie wprost, ten program zapowiedział. Na konferencji prasowej po posiedzeniu ECB szef ten instytucji kolejny raz powtórzył, że bank jest zgodny co do użycia dodatkowych niekonwencjonalnych środków w razie potrzeby. Dodał przy tym, że na początku 2015 ocenione zostaną skutki dotychczasowych działań podjętych przez ECB, co może oznaczać zmianę skali i tempa tych działań. Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości, że QE leży na stole i wkrótce zostanie użyte, to ECB opublikował też nowe obniżone prognozy PKB i inflacji. Najbardziej zwraca uwagę korekta oczekiwań co do wyników w roku 2015. Prognoza dynamiki PKB został skorygowana do 1% z szacowanych jeszcze we wrześniu 1,6%, podczas gdy prognoza inflacji HICP została obniżona do 0,7% z 1,1% przed trzema miesiącami.
Dla rynku powyższe deklaracje Draghiego okazały się jednak dość mgliste. Nie pomogło też praktyczne wykluczenie stycznia jako możliwego terminu uruchomienia QE. Stąd też wobec zbyt wygórowanych oczekiwań, reakcją na słowa Draghiego była realizacja zysków na giełdach oraz umocnienie euro. I tak niemiecki DAX zyskujący przed konferencja prasową ECB, stracił 1% wobec wczorajszego zamknięcia. Kurs EUR/USD balansujący natomiast w okolicy 1,23 dolara, wzrósł do ponad 1,2430 dolara.
Dziś rozczarowanie inwestorów było duże. Jednak nie ma najmniejszej wątpliwości, że ostatecznie program QE zostanie uruchomiony przez ECB i stanie się to jeszcze w pierwszych trzech miesiącach przyszłego roku. Ta świadomość będzie ograniczała skalę korekty na giełdach oraz korekcyjnego umocnienia wspólnej waluty. Stąd też już w przyszłym tygodniu oba te rynki wrócą do swoich podstawowych trendów. Giełdy do trendu wzrostowego, a euro do trendu spadkowego.


To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Polecane