Zmiana prezentacji wyników mi się nie podoba. Zrobił się bałagan informacyjny, bo nie wiadomo, kto, kiedy i jaki raport opublikuje. Trzeba samemu sobie wyliczyć, ile spółka w czwartym kwartale zarobiła lub straciła. Ja do 17 marca znalazłem tylko jedną spółkę, która pofatygowała się i wraz z rocznym raportem opublikowała raport z czwartego kwartału. Plusem jest z pewnością to, że publikowanie rocznego raportu wykluczyło niespodzianki, jakie czasami się zdarzały po raporcie z czwartego kwartału. Chodzi bowiem o zupełnie inne wyniki roczne, niż wynikałoby to ze zsumowania czterech kwartałów.
Mirosław Saj
analityk DnB Nord