Na razie nikt nic nie wie

Jacek Zalewski
opublikowano: 13-12-2011, 00:00

UNIA EUROPEJSKA

Przyjmując w miniony piątek polityczne konkluzje ratunkowego szczytu Rady Europejskiej, szefowie unijnych państw i rządów dali sobie dziesięć dni na zrozumienie i doprecyzowanie, co właściwie uchwalili. Jednak reakcja niecierpliwych rynków, mediów i obywateli chyba ten okres skróci.

U nas cokolwiek więcej powinno wyniknąć z debaty Sejmu w czwartek 15 grudnia. Na razie na pierwszą linię PR-owego frontu skierowani zostali dwaj wiceministrowie — spraw zagranicznych Mikołaj Dowgielewicz oraz finansów Ludwik Kotecki. Z ich deklaracji wynika, że dla rządu absolutnie najważniejsze jest odkręcenie fatalnego przekonania społeczeństwa, że Polska będzie musiała zrzucić się na utracjuszy z Grecji czy innej „świnki” z grupy PIIGS. Dlatego władza zaklina się, że chodzi jedynie o pożyczkę udzielaną Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu (MFW), czyli najbardziej wiarygodnej finansowo instytucji na świecie. Ba, to nawet nie pożyczka w sensie dosłownym, lecz udostępnienie MFW pieniędzy do udzielenia w każdej chwili pomocy — i to niekoniecznie zagrożonemu państwu Eurolandu, lecz na przykład Burkina Faso.

Na razie nic nie wiadomo, jaka kwota owej pożyczki przypadnie na Polskę. Notabene nie wie tego żadne państwo, znana jest tylko ściągnięta z unijnego sufitu ogólna kwota 200 mld EUR. Co ciekawe, udziałowcem zrzutki ponoć ma być również Wielka Brytania. Nie wiadomo także, jakie byłoby źródło polskiej pożyczki. Ale tu wyboru nie ma — skoro absolutnie nie z budżetu, to pozostaje tylko rezerwa walutowa Narodowego Banku Polskiego. Obie strony ulicy Świętokrzyskiej, czyli minister Jacek Rostowski i prezes Marek Belka, podjęły już w tej sprawie równie intensywne, co dyskretne rozmowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu