Na rynkach trwa odrabianie strat

MWIE
opublikowano: 2011-03-03 17:23

Solidne dane makroekonomiczne z gospodarki amerykańskiej poprawiły nastroje na światowych rynkach akcji. Na tle pozostałych rynków azjatyckich wyróżniał się parkiet w Seulu. Indeks Kospi 200 zwyżkował o 2,2 proc. po tym, jak podano, że produkcja przemysłowa w kraju wzrosła w styczniu o 13,7 proc.

Za sprawą korekty na rynku ropy naftowej odbiły się notowania linii lotniczych. O 2 proc. zwyżkował kurs Singapore Airlines. Papiery Qantas Airways podrożały o ponad 1 proc., a Air China zanotowało blisko 3 – proc. zwyżkę.

Skalę wzrostów w Europie zmniejszyły zapowiedzi prezesa EBC, że już na następnym posiedzeniu bank może podnieść stopy procentowe. Na rekordowo niskim poziomie 1 proc. główna stopa banku utrzymuje się od 21 miesięcy.

Wyraźnie lepsze od oczekiwań okazały się dane z amerykańskiego rynku pracy. W zeszłym tygodniu w urzędach złożono zaledwie 368 tys. nowych wniosków o zasiłek. To o 20 tys. mniej niż tydzień wcześniej oraz o 27 tys. mniej od prognoz. Korzystny był również odczyt koniunktury w sektorze usługowym. Indeks ISM sięgnął poziomu 59,7 pkt i był o 0,2 pkt wyższy od oczekiwań.

W pierwszej części handlu o 2 proc. drożały papiery General Dynamics. Koncern zbrojeniowy poinformował o zwiększeniu dywidendy do 47 centów na akcję. Gorzką pigułkę w postaci 3 – proc. przeceny przełknąć musieli natomiast akcjonariusze Chiquita Brands International. Producent bananów poinformował, że straty w zakończonym kwartale były większe, niż oczekiwali analitycy.