Na rynku

Tomasz Kozłowski
03-11-2005, 00:00

Polscy przedsiębiorcy zaczęli się przyglądać autom użytkowym. Nadszedł czas aut dostawczych i pikapów.

Przedsiębiorstwa, dla których auto jest podstawą biznesu, zaczęły w połowie 2004 r. inwestować w samochody dostawcze. Z pomocą temu rynkowi przyszły zmiany legislacyjne i obowiązujące od maja 2004 r. zmiany podatku VAT (odliczanie zakupu oraz kosztów eksploatacji od aut z homologacją ciężarową).

Z budą zamiast kratki

Według analiz firmy Samar, w 2004 r. sprzedanych zostało niemal 36 tys. aut dostawczych o DMC (dopuszczalnej masie całkowitej) do 3,5 tony. Wartości te były wyższe o 24,4 proc. niż w 2003 r. i o 85 proc. niż w 2002 r. Do marek, które klienci biznesowi chętnie kupowali w tym segmencie aut, weszły niemal wszystkie obecne na rynku polskim, jak Fiat, Renault, Volkswagen, Mercedes, Ford, Opel, Peugeot, Citroen, Intrall i Kia. Liderem rynku aut użytkowych tego segmentu okazał się w 2004 r. Fiat z wynikiem 9157 sprzedanych sztuk i 25-proc. udziałem w rynku. Warto też podkreślić duży sukces lublinów produkowanych przez polsko-ro-syjskie konsorcjum Intrall ze sprzedanymi 1961 sztukami aut.

W ciężarówkach

Szybki wzrost liczby małych firm świadczących usługi przewozowe (do 90 tys.), nadpodaż usług i spadek stawek za przejazd, spowodowały spadek cen usług transportowych. Nic więc dziwnego, że przewoźnicy wstrzymują się z zakupami nowych samochodów i chęcią odnowy parku. Według danych firmy Samar, w ciągu pierwszego półrocza 2005 zostało sprzedanych 3349 samochodów o DMC wyższej niż 16 ton. Ten segment ciężarówek najsilniej reprezentowały takie marki jak MAN Star Trucks (621 pojazdów sprzedanych do czerwca 2005 r.), holenderski DAF (573 sprzedane ciężarówki), Scania (sprzedała 556 sztuk). Z dominujących wcześniej pozycji wyparte zostały Volvo, Scania, Mercedes, Iveco.

Segment aut użytkowych o DMC od 3,5 do 16 ton zanotował mniejszą dynamikę spadków sprzedaży — po sześciu miesiącach bieżącego roku 1757 sztuk, w porównaniu z 1821 sprzedanymi w 2004 r. Tendencją, która wpłynęła na ten segment rynku była niewątpliwie skłonność do pozbywania się przez polskich przedsiębiorców z firm przewozowych ciężarówek dużych na rzecz niższych tonaży m.in. w związku z kosztownymi opłatami za przejazd po niemieckich autostradach. Liderami tego segmentu okazały się Mercedes (235 sztuk), Iveco i MAN.

Moda na betoniarki

Ciekawą tendencją jest też zmiana struktury sprzedaży, pokazująca, że najbardziej aktywni w zakupach już w roku 2005 są przedstawiciele branży budowlanej. Temu zjawisku towarzyszy bogata oferta aut ciężarowych dla sektora budowlanego. Na rynku w 2005 r. pojawiło się sporo nowych modeli. W połowie tego roku Iveco wprowadziło na rynek polski kilka wersji ciężarówek Trakker. Szwedzka Scania zaoferowała nowe pojazdy dla budownictwa o trzech klasach wytrzymałości. Z kolei Mercedes-Benz zaproponował sektorowi budowlanemu lekkie betoniarki i wywrotki Axor. Pojawiły się także odnowione modele Kamaza 6520-02 i 6540.

Przesiadka w osobowych

Rok 2005 przyniósł kolejne zmiany przepisów, co wpłynęło na profil zakupu aut osobowych dla firm. Przysłowiowa już kratka została zastąpiona schematem wymiarowym i „siedzeniowym”. Od sierpnia tego roku posiadacze aut o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony mogą odliczać pełną kwotę VAT zawartą w cenie auta oraz paliwie niezależnie od tego, czy pojazd ma homologację. Z kolei przedsiębiorcy, którzy korzystali z aut osobowych z kratką, nie mają już prawa do odliczeń podatku VAT. Pozostało jedynie kilka przypadków, których spełnienie upoważnia przedsiębiorcę do zwrotu VAT. W przypadku aut o DMC do 3,5 tony nowy przepis o VAT nie obowiązuje np. aut z oddzieloną od kabiny przestrzenią ładunkową, właścicieli tzw. pikapów czy aut z jednym rzędem siedzeń oddzielonym od przestrzeni ładunkowej stabilną przegrodą.

Wynajem flot

Interesujące są dane dotyczące aktywności różnych branż gospodarki w korzystaniu z usług firm flotowych. Według raportu Instytutu Flota Monitor (dane pochodzą z pierwszego kwartału 2005 r.) klientami, którzy najczęściej korzystali z usług firm car fleet management, były przedsiębiorstwa z branży dóbr szybko zbywalnych. Na takich klientów wskazało 87 proc. badanych, co oznacza, że niemal każda firma z segmentu CFM ma najwięcej kontraktów podpisanych właśnie z tym sektorem. Wyraźnie popularny jest też wynajem aut w firmach farmaceutycznych (60 proc. wskazań), co można wyjaśniać przeważnie zagranicznym rodowodem producentów oraz umowami podpisywanymi w centralach z firmami CFM. Na wynajem samochodów decydują się także firmy usługowe, oferujące m.in. konsulting, systemy zabezpieczające czy usługi elektroniczne (40 proc.), firmy reprezentujące sektor finansowo-bankowy (27 proc.), budowlany (20 proc.) telekomunikacyjny i medyczny (po 13 proc.) oraz paliwowy (7 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Kozłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu