- Trudno w to uwierzyć, ale taniej jest podróżować 1000 mil niż mieszkać w pobliżu – powiedział Davey, który studiuje na University of London.

Za miejsce w hostelu w Gdańsku płaci 35 GBP (201 zł) tygodniowo. W Londynie musiałby zapłacić 220 GBP (1263 zł). Student szacuje, że loty, komunikacja miejska i kwatera w Polsce będą kosztowały go 2100 GBP (12061 zł) rocznie.
Co środę Davey leci o 6 rano z Polski na podlondyńskie lotnisko Luton, następnie idzie na uczelnię. Zostaje w kraju do piątku, korzystając z noclegów u przyjaciół.
- Oszczędzam tysiące funtów mieszkając w Polsce – powiedział pochodzący z Hampshire Davey.
