Na światowych giełdach nie widać poprawy nastrojów

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-10-19 00:00

Popyt na akcje spółek technologicznych na giełdach światowych zgasł prędzej niż się pojawił. Podczas wczorajszych notowań zachowanie inwestorów zdominowały obawy przed atakami bioterrorystycznymi. Spadki na giełdach światowych były następstwem środowej wyprzedaży w USA.

Główny indeks giełdy w Tokio stracił 2,6 proc.

— Strach przed wąglikiem może wywołać załamanie popytu w USA, co z pewnością uderzy w japońskich eksporterów. Nastroje na rynku są kruche i Nikkei może w łatwy sposób spaść do 9 tys. punktów — uważa Teruhisa Ishikawa, zarządzający Izumi Securities.

W Tokio pozbywano się walorów technologicznych. Wyjątkiem był Fujitsu, który uchronił się przed przeceną po informacji o zacieśnianiu współpracy z IBM. Tymczasem liderem wzrostów wśród blue chipów okazały się walory Mazdy. Koncern poinformował, że w wyniku restrukturyzacji udało mu się odzyskać rentowność.

Optymizm wszechobecny w Europie jeszcze przedwczoraj ustąpił przed podażą. Do zmiany tendencji doszło po publikacji słabych wyników Apple Computers oraz Texas Instruments. Inwestorzy pozbywali się przede wszystkim akcji SAP. Niemiecki producent oprogramowania powiadomił o korekcie szacunków rocznej sprzedaży. Walory spółki przeceniono o 15 proc. Akcje angielsko-holenderskiej grupy CMG specjalizującej się w usługach dla sektora IT spadły o 22 proc. po redukcji prognoz i planach zwolnienia 470 pracowników.

W obliczu piątkowej publikacji wyników gracze sprzedawali akcje Vodafone. Nastroje na rynku były tak złe, że nawet informacja o zwiększeniu zysku brutto o ponad 7 proc. przez telekomunikacyjny Fibernet nie zdołała uchronić tej spółki przed wyraźną zniżką w trakcie sesji. Spadała również cena Nokii, dostosowując się do koniunktury rynkowej. Gracze nie zareagowali na utrzymanie przez spółkę prognoz wyników po trzecim kwartale.

Jednymi z najsilniejszych na rynku były walory spółek sektora ubezpieczeniowego, które ostatnio nie cieszyły się popularnością. Prudential zyskał około 3 proc. po publikacji wzrostu sprzedaży o 54 proc., dzięki zwiększonemu popytowi na produkty ubezpieczeniowe w Azji.

Sesje za oceanem rozpoczęły się bez większych zmian. Nasdaq Composite zyskał zaledwie 0,14 proc. Drastyczna przecena SAP nie przeniosła się na konkurencyjnego Oracle. Tymczasem Texas Instruments stracił 5 proc. Merrill Lynch obniżył rekomendację dla spółki z „kupuj” do „akumuluj”.