Na Wall Street małe obroty i duża zmienność

MD
opublikowano: 2008-08-26 22:11

Na zamknięciu wtorkowej sesji Dow Jones rósł o 0,2 proc., a S&P500 o prawie 0,4 proc. Nasdaq kończył sesję spadkiem, tracił na zamknięciu 0,15 proc.

Na amerykańskich rynkach akcji panowała we wtorek duża zmienność. Sprzyjał temu ograniczony handel, typowy dla ostatniego tygodnia wakacji. Dane makro nie zdołały przesądzić o wyniku sesji, bo wywołały mieszane nastroje. Sprzedaż nowych domów wzrosła w lipcu, ale dane za czerwiec skorygowano w dół. Indeks cen domów spadł w II kw. o rekordowe 15,4 proc. w ujęciu rocznym, ale w porównaniu z kwartałem poprzednim spadek cen wyraźnie wyhamował. Wzrósł indeks zaufania konsumentów, ale według analityków, to skutek spadku cen benzyny. Tymczasem ropa ostatnio znów drożeje. Także we wtorek jej kurs poszedł wyraźnie w górę na NYMEX. Nie poprawiła nastrojów publikacja zapisu posiedzenia FOMC z początku sierpnia. Choć hamowanie wzrostu gospodarczego znów wydaje się głównym problemem włodarzy polityki pieniężnej, pojawiły się sygnały, że w FOMC rośnie grupa skłaniająca się ku podwyżce stóp, niechętna oczekiwaniu, aby inflację hamowała tylko "stygnąca" gospodarka.

Spośród największych spółek rozczarował Smithfield Foods. Największy w USA przetwórca wieprzowiny zakończył kwartał stratą, głównie z powodu odpisania wartości kontraktów terminowych. Mocno drożały Fannie Mae i Freddie Mac. Analitycy Citigroup uważają, że jeśli straty kwartalne obu spółek nie będą rekordowo wysokie, mają one dostateczny kapitał aby dociągnąć do końca roku bez konieczności dokapitalizowania przez państwo.  
MD