Amerykańskie rynki akcji kończyły sesję niewielkimi zmianami głównych indeksów. Ani kolejny dzień wystąpienia szefowej Fed w Kongresie, ani dane o sprzedaży nowych domów nie zdołały mocno ruszyć rynkiem. Osłabł dolar, drożało złoto, ropa i obligacje skarbowe USA.

Na zamknięciu spadała wartość indeksów 5 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały spółki użyteczności publicznej (-1,6 proc.) i IT (-0,7 proc.). Największy popyt widać było w segmentach energii (0,4 proc.) i dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (0,8 proc.). Na zamknięciu taniało 52 proc. spółek z S&P500. Najmocniej spadał kurs Hewlett-Packarda, który rozczarował prognozą niższego niż oczekiwał rynek rocznego zysku. W dziesiątce najmocniej przecenionych spółek z indeksu znalazło się także drożejące mocno na poprzednich sesjach Apple.
Spośród 30 blue chipów ze średniej Dow Jones taniało na zamknięciu 15. Najmocniej taniały akcje Intela (-1,4 proc.), IBM (-1,3 proc.) i UnitedHealth Group (-1,2 proc.). Najmocniej drożały akcje American Express (1,7 proc.), General Electric (2,0 proc.) i McDonald's (4,1 proc.).