Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Avergae zniżkował o 2,13 proc., Standard & Poor’s 500 o 2,06 proc., a techologiczny Nasdaq o 1,25 proc.

Obligacje drożały po bardzo dobrej aukcji 30-latek, dollar tracił wślad za ropą naftową, a złoto jako tradycyjna bezpieczna przytań, odnotowało największy wzrost wartości o ponad dwóch lat.
- Nagle mamy gwałtowne załamanie, ponieważ wynik aukcji obliacji 30letnich okazał się lepszy niż oczekiwano i ludzie pomyśleli “teraz czas na zmianę”. To była alokacja aktywów, to było załamanie. To nie jest normalne tempo spadku, tylko przyspieszone – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Donald Selkin, główny strategy rynkowy Newbridge Securities.
S&P 500 w ciągu sześciu dni stracił już ponad 6 proc., co jest tym samym najdłuższą serią spadków w czasie prezydentury Donalada Trumpa. Mocno taniały spółki z sektora energetycznego oraz finansowego. Akcje banków I ubezpieczycielitraciły conajmniej 2,5 proc.