Analitycy oczekują, że najbliższe sesje nie powinny obfitować w nadmiar emocji. Nie należy tego jednak przyjmować za pewnik.
Podobnie jak miało to miejsce w ostatnich dniach, również dzisiaj w centrum uwagi inwestorów znajdą się zapewne koncerny motoryzacyjne. Tym razem z powodu pesymistycznych doniesień, jakie dla tego sektora miała Toyota. Japoński producent aut, wicelider światowego rynku, obniżając po raz drugi w przeciągu kilku tygodni prognozę finansową i obniżając produkcję, potwierdził katastrofalną kondycję koncernów - już nie tylko w Stanach Zjednoczonych. A losy tych ostatnich ciągle nie są jasne, mimo wprowadzenia przez waszyngtońską administrację planu ratunkowego. Projekt jest obarczony wieloma warunkami, bez spełnienia których amerykańscy potentaci i tak mogą zbankrutować.
W pierwszej fazie notowań wzięciem cieszą się papiery AIG. Przejęty przez państwo ubezpieczyciel opublikował informację o zamiarze sprzedaży Hartford Steam Boiler. Wartość transakcji, w której drugą stroną ma być Munich Re, szacuje się na 742 mln USD. To niemal o 1/3 mniej niż cena, po jakiej AIG nabywał te aktywa przed ośmioma laty.
Rośnie kurs akcji Alcoa, największego w Stanach producenta aluminium. Spółkę wsparło cięcie, piąte w okresie ostatnich trzech miesięcy, stóp procentowych w Chinach, co daje nadzieję na odbudowanie popytu na surowce ze strony tamtejszej gospodarki.