Po ok. 90 minutach sesji S&P500 i Średnia Przemysłowa Dow Jones traciły po 0,3 proc. Nasdaq Composite szedł w dół o 0,7 proc.
Inwestorzy sprzedają przede wszystkim duże spółki technologiczne, które drożały na poprzednich sesjach. Kupują słabiej notowane ostatnio spółki średniej i małej kapitalizacji. Tanieją spółki wzrostowe, a drożeją „value”. Choć S&P500 spada, to rosną kursy 72 proc. spółek z indeksu. Podobniej jest w Średniej Przemysłowej Dow Jones, w której drożeje 20 z 30 blue chipów. W Nasdaq Composite, choć wyraźnie traci, to spółek drożejących jest niemal tyle samo co taniejących. Wśród spółek z tzw. wspaniałej siódemki rosną kursy tylko Alphabet (0,3 proc.) i Apple (1,75 proc.). Najmocniej tanieją akcje Nvidii (-4,0 proc.), które były najmocniej kupowane podczas ostatnich sesji. Dodatkowo notowania spółki osłabiają doniesienia o rozważaniu przez władze USA dalszego ograniczenia eksportu jej chipów.
Popyt przeważał w 6 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej drożały spółki nieruchomości (1,6 proc.), dóbr codziennego użytku (0,95 proc.) i finansowych (0,8 proc.). Najsłabsze były segmenty spółek energii (-2,0 proc.), IT (-1,1 proc.) i ochrony zdrowia (0,4 proc.).
Indeks banków rośnie o 1,2 proc. po tym jak opublikowane we wtorek wyniki kwartalne Goldman Sachs, Bank of America i Citigroup okazały się lepsze niż oczekiwano.
