Na warszawskiej giełdzie w piątek spadki

opublikowano: 2007-03-16 09:19

Na warszawskim parkiecie w piątek spodziewane są spadki, a wskazują na nie notowania kontraktów terminowych. Z drugiej strony, zachowanie kontraktów nie musi być wskazówką zakończenia sesji, bo ze względu na ich wygasanie, każdy scenariusz jest możliwy, oceniają analitycy.

Kontrakty terminowe na indeks dużych spółek rozpoczęły dzisiejsze notowania od niewielkich spadków. O godzinie 9:02 marcowy kontrakt na WIG20 FW20H7 testował poziom 3270 pkt., tracąc 0,24 proc. Natomiast czerwcowy kontrakt FW20M7 testował 3254 pkt., spadając o 0,18 proc.

Zachowanie kontraktów w pierwszych minutach notowań, nie jest jednak żadną wskazówką tego, jak zakończy się dzisiejszy dzień na GPW. Piątek na światowych rynkach akcji, jest bowiem dniem kiedy wygasają kontrakty terminowe i opcje na akcje i indeksy (tzw. quadruple witching), co czyni dzisiejszy dzień na GPW, potencjalnie nieprzewidywalny. Każdy scenariusz jest realny.

Jednak nawet wykluczenie wpływu powyższego czynniki na kursy akcji, tylko częściowo rozjaśni sytuację. O tym bowiem czy warszawska giełda zakończy dzień na plusie, czy może na minusie, zdecydują bowiem, publikowane o godzinie 13:30, lutowe dane o inflacji CPI w USA. Analitycy prognozują, że inflacja wzrośnie o 0,3 proc., natomiast inflacja bazowa CPI o 0,2 proc.

Z punktu widzenia analizy technicznej, indeks WIG20 pozostaje w szerokiej stabilizacji 3148,68-3325,47 pkt., po przecenie na przełomie lutego i marca br. Na chwilę obecną więcej jest przesłanek technicznych uwiarygodniających tezę, że stabilizacja ta jest jedynie przystankiem przed dalszą zniżką.(XTB/ISB)