Na wejściu do UE da się zarobić

Jacek Pochłopień
opublikowano: 2002-06-04 00:00

Jak zarobić na wejściu do Unii Europejskiej? Odpowiedź jest, pozornie, prosta. Trzeba się do tego przygotować. Polscy przedsiębiorcy z dnia na dzień staną bowiem wobec silnej konkurencji. Wolny dostęp do naszego rynku uzyskają firmy, które od dziesięcioleci działają w gospodarce rynkowej, swobodnie poruszają się po międzynarodowych w końcu rynkach Unii oraz mają lata doświadczeń we współpracy z urzędnikami i w wyciąganiu środków pomocowych.

I tu właśnie jest pies pogrzebany. Aby sprostać unijnym rywalom, polscy przedsiębiorcy muszą nauczyć się poruszać po rynkach krajów Unii, dowiedzieć się wszystkiego o wymaganiach, standardach, regulacjach i zasadach korzystania z unijnej pomocy. Bruksela potrafi być szczodra, trzeba tylko umiejętnie poruszać się po gąszczu wytycznych, zaleceń i okólników.

„Puls Biznesu” pomoże zdobyć tę wiedzę. Tematyka unijna regularnie gości na naszych łamach, m.in. w postaci doniesień z przebiegu negocjacji akcesyjnych, tekstów specjalistycznych poświęconych transportowi, certyfikatom ISO czy nieruchomościom. Osobny wątek to reklamacje przedsiębiorców (na przykład rybaków), którzy nie zawsze są zachwyceni decyzjami polskich dyplomatów.

Od dziś natomiast uruchamiamy nową sekcję, w której co tydzień będziemy przekazywać polskim przedsiębiorcom praktyczne informacje, mające ich wesprzeć w przygotowaniach do wejścia do Unii Europejskiej. Znajdą tam odpowiedzi na pytania (zachęcamy do ich zadawania), informacje o bezpłatnych szkoleniach i seminariach, funduszach pomocowych. Będziemy również zapraszać na nasze łamy ekspertów, którzy będą przedstawiać zagadnienia dotyczące firm działających w różnych branżach.

Integracji z UE nie trzeba się obawiać — trzeba się tylko do niej dobrze przygotować.