Na wróżbach już nie zarobimy

Jak grom z jasnego nieba na inwestorów spadła wiadomość o zamknięciu portalu, który trafnie przewidział m.in. wynik listopadowych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych

Serwis Intrade.com, za którego pośrednictwem gracze mogli m.in. na bieżąco obserwować wyborcze szanse kandydatów w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich za oceanem, zawiesił działalność. Wszystko przez dochodzenie, jakie toczy się w sprawie nieprawidłowości, do których miało dojść w firmie. Straty graczy mogą sięgać kilku milionów dolarów.

„W firmie brakowało odpowiedniej dokumentacji dotyczącej przelewów dokonanych w imieniu zmarłego prezesa spółki” — wynikało z raportu sporządzonego przez firmę audytorską obsługującą Intrade.

Jak podkreślili audytorzy, osoby obecnie pełniące funkcje zarządcze nie były w stanie udzielić informacji na temat prowadzenia księgowości przed ich powołaniem, a na podstawie dokumentów, które otrzymali, nie było możliwe wydanie opinii. Wody w usta nabrał także bank centralny Irlandii, kraju, w którym Intrade ma siedzibę. Jako podmiot niezajmujący się pośrednictwem w obrocie instrumentami finansowymi spółka pozostawała poza kontrolą regulatora.

Portal zdobył w ostatnich miesiącach dużą popularność, gdyż dał inwestorom możliwość obstawiania wyników takich zdarzeń, jak wybory czy zjawiska pogodowe. Robili to na tej samej zasadzie, na jakiej inwestorzy giełdowi obstawiają wartość przyszłych zysków spółek. Notowania kontraktów wystawionych przez Intrade poprawnie wskazały zwycięzcę w ostatnich i poprzednich wyborach prezydenckich w USA. Zwracały też uwagę na duże prawdopodobieństwo śmierci Hugo Chaveza i spadające ryzyko interwencji państw zachodnich w Iranie.

Wszystkie pozycje klientów, które były otwarte 10 marca, zostały rozliczone po bieżącej cenie rynkowej. Jednocześnie firma zawiesiła wypłaty do czasu ogłoszenia wyników postępowania. Według ostatnich dostępnych danych, Intrade przechowywało pieniądze klientów o wartości 5,7 mln USD. W chwili zawieszenia handlu otwartych było około 32 tys. pozycji, a najbardziej popularne były zakłady dotyczące następcy Benedykta XVI, oraz wyniku wyborów prezydenckich w USA w 2016 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane