Tym samym jedna czwarta siły roboczej na Wyspach Brytyjskich jest obecnie wspierana w ramach programu wartego 14 mld GBP miesięcznie.

Z kolei kolejne 200 tys. samozatrudnionych skorzystało z dotacji rządowych. Oznacza to, że wypłacono już około 2,5 mln takich zapomóg.
Jak wynika z danych rządowych, firmy pożyczyły już ponad 31 mld GBP ze środków udzielonych przez rząd, które mają pomóc przedsiębiorstwom przetrwać kryzys będący następstwem wybuchu pandemii koronawirusa.
Rządowy program zachowania miejsc pracy został uruchomiony w marcu. Pozwala pracownikom otrzymywać 80 proc. miesięcznego wynagrodzenia do poziomu 2500 GBP. Program został w ostatnich dniach przedłużony do października.
Urlopowani pracownicy nadal będą otrzymywać 80 proc. wynagrodzenia, ale do tego czasu pracodawcy będą musieli pokryć jedną piątą pensji.
Z kolei w ramach programu wsparcia dla samozatrudnionych wypłacana jest jednorazowa dotacja w wysokości do 7500 GBP, co stanowi 80 proc. średnich trzymiesięcznych zysków.